Marcus Rashford miał tylko 18 lat, gdy zmierzył się z Arsenalem pierwszy raz w seniorskiej karierze. Był to jego debiut w Premier League i zaledwie drugi mecz w pierwszym zespole “Czerwonych Diabłów”.
W lutowym pojedynku z “Kanonierami”. Rashford powtórzył swój wyczyn sprzed kilku dni, gdy meczem z Midtjylland debiutował w Man Utd i strzelił 2 gole, pomagając drużynie odnieść ważne zwycięstwo 3:2.
– Gdy rozegra się dobry mecz przeciwko danemu zespołowi, myśli się o następnym spotkaniu przeciwko niemu – powiedział Anglik w rozmowie z MUTV. – Myślę, że wszyscy nie mogą się doczekać tego starcia. Nie tylko ja, ale każdy z nas jest na nie gotowy.
Choć mecz z Midtjylland był dla wielu fanów Man Utd szansą na zobaczenie Rashforda w akcji po raz pierwszy, on sam uważa, że występ w spotkaniu z Arsenalem wpłynął na niego bardziej.
– Dla kibiców mecz z Midtjylland był tym, w którym zobaczyli mój potencjał po raz pierwszy – dodał. – Jednak dla mnie i dla osób mi najbliższych, ważniejsze było starcie z Arsenalem. Każdy wie, jak trudno gra się w Premier League. Było niesamowicie.
Rashfordowi byłoby bardzo łatwo spocząć na laurach po dwóch tak świetnych debiutanckich meczach w seniorskim zespole, ale on ani myślał na tym poprzestać.
– To jedna z głównych rzeczy, o których rozmawialiśmy po tych dwóch meczach. Moja rodzina i przyjaciele radzili mi, co powinniśmy byli zrobić, by podtrzymać progres i ruszyć naprzód – wspominał.
Niektórzy obserwatorzy są zdania, że zawieszenie Zlatana Ibrahimovicia otwiera Rashfordowi szansę na ponowny występ w roli środkowego napastnika. Jeśli faktycznie tak się stanie, nastolatek twierdzi, że dzięki nauce, jaką pobrał od starszych kolegów z zespołu, jest w stanie się dostosować.
– Gdy grałem na skrzydle, obserwowałem zawodników, którzy grali na środku. Przyglądanie się tej roli z innej perspektywy mi pomogło – wyjawił. – Jeśli więc dostanę szansę na szpicy, będzie to już nieco inne uczucie i będę się tym cieszył.
Rashford z pewnością jest pilnym uczniem Ibrahimovicia.
– On wie, co trzeba zrobić, by wygrywać mecze i trofea, więc mam się czego od niego uczyć – stwierdził.









