Manchester United pod wodzą Rubena Amorima ponownie nie zdołał odnieść dwóch zwycięstw z rzędu, przegrywając 1:3 z Brentford. Według informacji talkSPORT, Gareth Southgate jest brany pod uwagę jako potencjalny kandydat na menedżera Manchesteru United, jeśli klub zdecyduje się zwolnić Portugalczyka.
“Czerwone Diabły” przystępowały do meczu po wygranej z Chelsea, jednak szybko wróciły na ziemię. Igor Thiago zdobył dwa gole, Benjamin Šeško zmniejszył straty, a Bruno Fernandes zmarnował rzut karny, który mógł doprowadzić do remisu. W doliczonym czasie gry Mathias Jensen ustalił wynik na 3:1, spychając Manchester United na 13. miejsce w tabeli.
Od pierwszego meczu Amorima w listopadzie ubiegłego roku żadna drużyna Premier League nie straciła tylu pierwszych bramek co Manchester United – aż 21. Co więcej, Portugalczyk wciąż nie potrafi wygrać dwóch ligowych spotkań z rzędu. Bilans 33 meczów pod jego wodzą to tylko 9 zwycięstw, 7 remisów i aż 17 porażek. Nic więc dziwnego, że w mediach coraz głośniejsze są doniesienia o zastąpieniu Amorima innym szkoleniowcem.
Według informacji talkSPORT, Gareth Southgate jest brany pod uwagę jako potencjalny kandydat na menedżera Manchesteru United, jeśli klub zdecyduje się zwolnić Rubena Amorima. Mniejszościowy właściciel klubu, sir Jim Ratcliffe, w ostatnich tygodniach pozostaje w bezpośrednim kontakcie z Southgate’em. Były selekcjoner reprezentacji Anglii był rozważany już w momencie, gdy Manchester United zatrudniał Rubena Amorima w zeszłym roku, jednak wtedy nie chciał wracać do pracy w klubowej piłce.
Mimo słabych wyników władze klubu nadal niechętnie myślą o zwolnieniu Portugalczyka. Jeśli jednak zapadnie decyzja o rozstaniu, ma to nastąpić najwcześniej po sobocie, 1 listopada, co pozwoliłoby obniżyć wysokość odszkodowania.
Choć Amorim publicznie deklarował, że odszedłby bez odprawy, szacuje się, że teraz zwolnienie mogłoby kosztować Manchester United około 12 milionów funtów.
Wśród potencjalnych następców wymienia się również Olivera Glasnera z Crystal Palace oraz Andoniego Iraolę z Bournemouth.









