Rynek transferowy powoli dobiega końca, a w Manchester United wciąż nie brakuje pytań o przyszłość kluczowych zawodników. W ostatnich dniach wokół klubu narosło sporo spekulacji, a kibice z niecierpliwością oczekują oficjalnych informacji.
Podczas konferencji prasowej przed sobotnim meczem Premier League przeciwko Burnley na Old Trafford, trener Ruben Amorim został poproszony o komentarz w sprawie transferów i sytuacji zawodników, takich jak Kobbie Mainoo, dla którego środowy występ był dopiero pierwszym w tym sezonie.
– Dopóki nic nie jest oficjalne, nie mogę wiele powiedzieć. Chcę, żeby Kobbie został. On musi walczyć o swoje miejsce, a my potrzebujemy Kobbiego. To się nie zmieni.
– Rozumiem, że zawodnicy, którzy teraz nie grają, są rozczarowani. Każdy dostanie taką samą szansę, by występować. Muszą walczyć – dodał.
Mainoo zadebiutował w tym sezonie podczas meczu Carabao Cup przeciwko Grimsby Town w środę. Pomógł drużynie, asystując przy bramce Bryana Mbeumo w zremisowanym 2:2 spotkaniu, które zakończyło się porażką Manchester United w rzutach karnych.
Okno transferowe zamyka się w poniedziałek, a “Czerwone Diabły” mają być bardzo aktywne w ostatnich dniach, zarówno pod kątem transferów przychodzących jak i wychodzących.









