ruben amorim150
manutd.com

Ruben Amorim: Wykonaliśmy świetną robotę, której jutro nikt nie będzie pamiętał

Joanna Bryndza
Zmień rozmiar tekstu:

Ruben Amorim chce skupić się na dobrym występie swojego zespołu, mimo niefortunnej porażki 1:2 na wyjeździe z będącą w dobrej formie Aston Villą.

“Czerwone Diabły” nie zdołały ustrzec się przed dwoma trafieniami Morgana Rogersa, i choć odpowiedź Matheusa Cunha pozwoliła uwierzyć w korzystny rezultat na Villa Park, ostatecznie podopieczni Amorima musieli uznać wyższość gospodarzy po dość wyrównanej rywalizacji. 

Trener Manchesteru United potrafił jednak dostrzec pozytywy z pochmurnego popołudnia w Birmingham. Mimo, że tak naprawdę najistotniejsze znaczenie ma końcowy rezultat, zawodnicy “Czerwonych Diabłów” pokazali, że potrafią radzić sobie w trudnych okolicznościach. 

Nieobecności Matthijsa de Ligta, Harry’ego Maguire’a, Noussaira Mazraouiego, Casemiro, Amada oraz Bryana Mbeumo, były już wcześniej brane pod uwagę, natomiast niespodziewany uraz Kobbie’go Mainoo na ostatnim treningu oraz pechowa kontuzja Bruno Fernandesa – który nie pojawił się na murawie po przerwie – nie mogą napawać optymizmem na najbliższe tygodnie.

Wszystko to zaowocowało debiutami Jacka Fletchera i Shea Lacey’a, którzy otrzymali gratulacje od Amorima. Teraz jednak cała uwaga zespołu skupia się na przygotowaniach do spotkania z Newcastle United na Old Trafford w Boxing Day.

BRAK SZCZĘŚCIA

– Myślę, że byliśmy dziś lepszą drużyną. Mieliśmy pecha, chociażby w postaci kontuzji Bruno, ale nawet bez niego prezentowaliśmy się lepiej od rywala. Dobrze blokowaliśmy przejścia, a zawodnicy spisali się naprawdę nieźle. Wykonaliśmy świetną robotę, której jutro nikt nie będzie pamiętał, ponieważ liczy się wynik.

RÓŻNE JEDENASTKI

– Wiedzieliśmy, że Aston Villa atakuje głównie środkiem i musieliśmy przejąć nad tym kontrolę. Pracowaliśmy nad tym na treningach. Wypróbowaliśmy różne rozwiązania i możemy wystawiać różne wyjściowe składy w zależności od meczu, co pokazuje, że robimy postępy. Myślę, że zasłużyliśmy na znacznie więcej, a lepsza drużyna nie wygrała. Od początku sezonu widzę zespół, który idzie do przodu, ale czasami trochę się relaksuje lub brakuje mu odpowiedniego momentu, by podjąć walkę. Dzisiaj było zupełnie inaczej – byliśmy lepszym zespołem przeciwko drużynie, która jest silna u siebie i ma bardzo dobrą passę. Naprawdę mieliśmy pecha.

POPRAWIAMY SIĘ

– Myślę, że po ostatnich spotkaniach widać postępy. Mamy wiele problemów do rozwiązania, a biorąc pod uwagę wszystkie trudności, z którymi ostatnio się borykamy, uważam, że wykonaliśmy bardzo dobrą robotę. Podobnie jak w przypadku innych meczów, nawet gdy wygrywamy, zawsze powtarzam, żebyśmy nie skupiali się wyłącznie na wyniku. To oczywiście bolesne, jednak skupmy się na samym występie, bo ten był dobry. Musimy więc to kontynuować i podejść do kolejnego spotkania z takim samym nastawieniem.

PROBLEMY Z URAZAMI

– To naprawdę dziwne. W tym roku, szczególnie o tej porze sezonu, mamy tak wiele problemów, ale musimy sobie z tym poradzić. Myślę, że Fletcher rozegrał swój pierwszy mecz, więc to dobra wiadomość, Lacey również, więc spróbujemy znaleźć rozwiązania i przygotować się do następnego meczu.

ZAUFANIE DO AKADEMII

– Jestem menedżerem od sześciu lat i nawet w Sportingu ważną rolę odgrywała Akademia – chodzi o historię klubu. Każdy menedżer chce wprowadzać zawodników z Akademii, zamiast wydawać pieniądze, bo to przynosi korzyści całemu zespołowi. Chcę tylko wygrywać i mieć pewność, że zawodnicy, którzy przychodzą z Akademii, są na to odpowiednio przygotowani i nie będą mieli przez to dodatkowych problemów. Po prostu staram się pomagać klubowi – bez względu na to, czy zawodnik pochodzi z Akademii, czy został sprowadzony z zagranicy. 

GRATULACJE DLA CHŁOPCÓW

– Oczywiście, chłopcy ciężko na to pracują. Gratulacje należą się wszystkim trenerom naszej Akademii. Staramy się robić wszystko jednocześnie, poprawiając zespół i starając się chronić tych młodych zawodników, tak aby mogli grać w odpowiednim momencie. W tej chwili ich potrzebujemy, a z czasem dojrzeją. Jestem z nich naprawdę zadowolony.

NASTĘPNY MECZ: NEWCASTLE

– Musimy przygotować wszystkich naszych zawodników do następnego meczu. Nie możemy używać niczego jako wymówki. Nikt nie będzie pamiętał o tych problemach, więc poradźmy sobie z tym. To nas wzmocni.

Powiązani zawodnicy

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie