Morgan Schneiderlin w wywiadzie dla “The Times” przyznał, że w pewnym momencie kariery nie potrafił uczęszczać na mecze Manchesteru United na Old Trafford.
Francuz dodał, że był poirytowany swoją karierą w barwach 20-krotnych mistrzów Anglii, ponieważ zdawał sobie sprawę z własnej wartości i wiedział, że jest w stanie regularnie reprezentować barwy nowego klubu. Jednak z powodu różnych i niezależnych czynników jego kariera pod wodzą Louisa van Gaala nie układała się po myśli byłego gracza Southampton.
Schneiderlin trafił na Old Trafford w 2015 roku za kwotę ok. 25 milionów funtów, jednak zimą bieżącego roku został sprzedany przez Jose Mourinho do Evertonu za niemal 20 milionów. Francuz twierdzi, że pod wodzą van Gaala nie był w stanie zaprezentować swojej najlepszej strony ze względu na różne ograniczenia taktyczne.
– Będąc szczerym, w grudniu tamtego sezonu był pewien moment, gdy nie uczęszczałem na mecze na Old Trafford, ponieważ było to dla mnie zbyt trudne – mówił były gracz “Czerwonych Diabłów”. – To było bolesne doświadczenie. Nie potrafiłem tam pojechać i uśmiechniętym pozować do zdjęć z kibicami. Nie miałem zamiaru udawać szczęśliwego, ponieważ tak nie było. Wolałem oglądać mecze we własnym domu.
– Kiedy przybyłem do Manchesteru, to od razu miałem problemy z menedżerem van Gaalem, ponieważ nie mogłem myśleć samodzielnie. Bardziej skupiałem się na tym, czego oczekuje ode mnie szkoleniowiec. Za każdym razem kiedy byłem na boisku, to nie myślałem o tym, co mogę zrobić z futbolówką po jej otrzymaniu. Myślałem tylko o tym, co van Gaal chciałby, żebym zrobił.
– To wielka różnica. Kiedy zaczynasz zbyt dużo myśleć o takich rzeczach, to wtedy zdajesz sobie sprawę, że zaczyna ci brakować pewnych prostych aspektów, jak chociażby bycie spóźnionym w interwencji na boisku. Wiedziałem, że mogę grać regularnie w Manchesterze, ale nie kontrolowałem wszystkich zdarzeń.
– Jednak jestem dumny, że mogłem reprezentować barwy tak wielkiego klubu. Starałem się czerpać przyjemność z każdego momentu na boisku w koszulce Man Utd. Niestety nie wszystko ułożyło się po mojej myśli, ale takie jest po prostu życie. Być może nie trafiłem na Old Trafford we właściwym czasie. Jednak wierzę, że to doświadczenie pozwoli mi zostać jeszcze lepszym zawodnikiem – mówił Schneiderlin.
Morgan Schneiderlin tells @_pauljoyce he is thriving at Everton after an unhappy spell at Manchester United https://t.co/WAx6h1jtCB #EFC pic.twitter.com/NdA4Se4O7Y
— Times Sport (@TimesSport) 15 kwietnia 2017









