Manchester United po przerwie reprezentacyjnej na własnym terenie zagrał z Brentford. Pomimo kiepskiej pierwszej połowy w wykonaniu podopiecznych Erika ten Haga, udało się wygrać, czym przełamano tragiczną passę pięciu spotkań bez wygranej. Po przerwie do siatki rywali trafili Alejandro Garnacho oraz Rasmus Hojlund.
Pierwszy kwadrans spotkania został po prostu zdominowany przez Brentford. Manchester United był bardzo uległy względem rywali i miał problemy z wyjściem z własnej połowy. Potwierdzały to statystyki, które miażdżyły podopiecznych Ten Haga. Brentford trzy strzały oraz 68% posiadania piłki na Old Trafford tylko po 15 minutach. Manchester United ani razu nie był w stanie uderzyć na bramkę rywali i mógł pochwalić się posiadaniem na wysokości 32%. Najgroźniejszą okazją gości była wrzutka w pole karne Andre Onany z okolicy 3. minuty, lecz napastnik Brentford nie był w stanie sięgnąć jej.
Na początku meczu pomocy medycznej potrzebował jeden z defensorów “Czerwonych Diabłów” Matthijs de Ligt. Holender głową próbował wybić futbolówkę, lecz został kopnięty przez jednego z rywali. Po chwili wrócił on na boisku z opatrunkiem, lecz sędzia podyktował stały fragment gry dla Brentford.
20. minuta gry i Manchester United niespodziewanie miał okazję bramkową po błędzie bramkarza Brentford. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę głową uderzył Casemiro. Flekken zatrzymał uderzenie, lecz równocześnie nie potrafił utrzymać futbolówki w dłoniach. Okazję próbował wykorzystać stojący przy bramkarzu Rasmus Hojlund, lecz po szczęśliwym rykoszecie dla gości piłka opuściła 5. metr.
Dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy kolejną dobrą okazję bramkową miał Manchester United. Christian Eriksen rozpoczął atak swojego zespołu. Następnie Rasmus Hojlund spod pola karnego odegrał na wolne pole na 8. metrze. Casemiro przyblokował defensora, a samotną piłkę przejął wspomniany Eriksen. Duńczyk był sam na sam z bramkarzem, który nie był dobrze ustawiony. Niestety doświadczony pomocnik zmarnował sytuację i nawet nie trafił w bramkę.
Chwilę później swoją okazję miał Alejandro Garnacho. Długim podaniem młody Argentyńczyk został wypuszczony na wolne pole. Dryblingiem poradził sobie z defensorem i niskim uderzeniem próbował zaskoczyć rywala. Bramki nie udało się zdobyć, lecz największym rywalem dla bramkarza okazał się jego partner. Po interwencji obrońcy piłka zrykoszetowała i zagroziła bramce.
Pod koniec pierwszej połowy i w doliczonym czasie gry Matthijs de Ligt dwukrotnie opuszczał jeszcze boisko, by lekarze zatamowali krwotok z jego głowy. Holendra zabrakło przy rzucie rożnym z piątej doliczonej minuty. Brentford dośrodkowało w pole karne, a niepilnowany Pinnock wyskoczył najwyżej i pewnie umieścił piłkę w siatce.
Manchester United wyrównał już kilkadziesiąt sekund po przerwie. Akcję prawą stroną rozpoczął Diogo Dalot. W kluczowej fazie futbolówka trafiła do Marcusa Rashforda, który dośrodkował z głębi pola w kierunku dalszego słupka bramki. Piłka górą minęła całą defensywę rywali i odnalazła niekrytego Alejandro Garnacho. Skrzydłowy silnym uderzeniem zamienił okazję na remis.
Reprezentant Argentyny już chwilę później miał kolejną okazję bramkową. Otrzymał on długie podanie i pewnie dryblingiem ruszył do przodu. Defensorzy nie byli w stanie zahamować jego rajdu, który zakończył się strzałem z dystansu. Bramkarz wybronił atak, lecz ułatwił mu to sam Garnacho, który poślizgnął się podczas oddawania strzału.
W 61. minucie Rasmus Hojlund przypieczętował swój świetny występ golem. Brentford straciło piłkę na własnej połowie. Eriksen zagrał do Bruno Fernandesa, który popisał się umiejętnościami technicznymi i świetnie dograł do Rasmusa Hojlunda. Duńczyk nie przestraszył się wybiegającego bramkarza i przelobował go.
Manchester United praktycznie przejął całkowicie panowanie nad przebiegiem drugiej połowy. Brentford straciło pewność siebie oraz motywację w sprawie walki o kolejne bramki. Umożliwiło to “Czerwonym Diabłom” stworzenie jeszcze kilku okazji bramkowych. Goście odżyli w doliczonym czasie gry, gdzie próbowali wykraść punkt swoim rywalom, co ostatecznie im się nie udało.
Manchester United 2 – 1 Brentford
Garnacho 46′, Hojlund 61′ – Pinnock 45’+5′
Składy:
Manchester United:
![Manchester United przełamuje kiepską passę. Brentford poddało się po przerwie [WIDEO] 2 manutd brentford](https://www.manutd.pl/wp-content/uploads/2024/10/manutd-brentford.png)
Rezerwowi: Bayindir, Lindelof (90′ Evans), Mazraoui (90′ Garnacho), J. Fletcher, Ugarte (88′ Casemiro URAZ), Amad, Antony, Wheatley, Zirkzee (73′ Hojlund)
Brentford: Flekken – Van den Berg, Collins, Pinnock, Ajer – Janelt, Norgaard – Mbeumo, Damsgaard, Lewis-Potter – Schade
Rezerwowi: Valdimarsson, Mee, Meghoma, Carvalho, Yarmoliuk, Konak, Trevitt, Roerslev, Wissa









