Manchester United w pierwszym z trzech meczów z cyklu Premier League Summer Series, rozgrywanym w New Jersey, pokonał West Ham 2:1. Dwa gole strzelił Bruno Fernandes, a bezpośredni udział przy nich miał Alphonse Areola, który sprezentował je “Czerwonym Diabłom”. Szansę od Rubena Amorima na zaprezentowanie umiejętności dostało wielu młodych zawodników.
Manchester United zaczął mocno – już w 1. minucie piłka po strzale Hojlunda odbiła się od słupka. Duńczyk otrzymał piłkę od Bruno Fernandesa po kontrze, wygrał pojedynek biegowy z obrońcą West Hamu, ale jego strzał wylądował tylko na słupku.
W 4. minucie “Czerwonym Diabłom” podyktowano rzut karny. Piłki nie złapał Alphonse Areola, który goniąc ją, faulował Aydena Heavena. “Jedenastkę” pewnie wykonał Bruno Fernandes, posyłając Francuza w drugą stronę i otwierając wynik spotkania.
Kilkanaście minut później kolejną szansę miał Hojlund, który po walce o piłkę otrzymał ją od Matheusa Cunhi, lecz jego strzał wylądował wysoko ponad poprzeczką. Od czasu rzutu karnego dla Manchesteru United, to przeciwnicy zaczęli częściej utrzymywać się przy piłce, lecz nie przekładało się to na groźne sytuacje.
W 30. minucie Areolę z dystansu postraszył Bruno Fernandes, lecz posłał piłkę wysoko nad bramką. Chwilę później żółtą kartkę za odrzucenie piłki otrzymał Leny Yoro. W 33. minucie do strzału przewrotką złożył się James Ward-Prowse, ale nieczysto trafił w piłkę i strzał okazał się niecelny.
Po rzucie rożnym w 36. minucie Leny’emu Yoro zabrakło kilku centymetrów do strzelenia gola – popisał się świetnym strzałem głową po wrzutce Bruno. Moment po tym piłkę do siatki wpakował Amad, lecz Iworyjczyk był na spalonym. Piłkę na około 25. metrze odbierał Manuel Ugarte, założył dwie “siatki” przeciwnikom z Londynu, jednak jego podanie do Amada okazało się zbyt późne.
Pod sam koniec pierwszej połowy, z kilku metrów głową po rzucie rożnym uderzał Tomas Soucek, lecz jego uderzenie nie miało wielkiej mocy i wylądowało w rękawicach Altaya Bayindira.
Na początku drugiej części spotkania świetną okazję zmarnował Bruno Fernandes, który biegł sam na sam z Areolą, ale trafił w bramkarza, z okolic 7. metra uderzając lekko spod siebie, gubiąc rytm biegu przed samym strzałem.
Chwilę później Portugalczyk jednak się zrehabilitował i podwyższył wynik na 2:0. Kolejny błąd popełnił Areola, który pod presją kopnął piłkę wprost pod nogi Kobbie’ego Mainoo, a następnie Anglik wystawił ją kapitanowi tuż przed polem karnym. Ten, popisując się świetnym strzałem z dalszej odległości, zdrobył drugiego już w tym meczu gola.
W 63. minucie trafienie kontaktowe dla West Hamu zanotował Jarrod Bowen. Soucek wykonał rajd z piłką, przekazał ją Bowenowi biegnącemu po prawej stronie boiska, a ten – nie robiąc sobie nic z obecności Aydena Heavena tuż obok niego – posłał mocny strzał, który nie dał szans Altayowi Bayindirowi.
W 65. minucie Ruben Amorim zmienił skład i przeprowadził aż dziesięć zmian. Na boisku z zawodników rozpoczynających mecz od 1. minuty pozostał tylko Altay Bayindir, a na plac gry weszli: Maguire, Shaw, Casemiro, Dalot, Fredricson, Leon, Mount, Jack Fletcher, Collyer oraz Obi. W West Hamie kilka minut później na boisku pojawili się Lucas Paqueta, Mavropanos i Freddie Potts, a następnie czterech młodych zawodników (zeszli Soucek, Ward-Prowse, Aguerd i Diouf).
W 84. minucie groźny strzał z pola karnego Manchesteru United oddał Luis Guilherme – uderzenie było mocne, ale nie na tyle dokładne, by wylądowało w siatce. Od czasu zmian w obu drużynach tempo meczu spadło i żadna z drużyn nie tworzyła wielu groźniejszych akcji.
Remis w doliczonym czasie gry mógł dać West Hamowi Jarrod Bowen. Podopieczni Grahama Pottera rozpoczęli akcję z kontry, kilkanaście metrów z piłką pociągnął Lucas Paqueta, który prostym podaniem uruchomił kapitana londyńskiej drużyny. Ten huknął z całej siły, ale z jego strzałem poradził sobie Altay Bayindir.
Manchester United – West Ham 2:1 (1:0)
Bramki: Bruno Fernandes 5′, 52′ – Bowen 63′.
Man Utd (do 66. minuty): Bayindir – Yoro, De Ligt, Heaven – Diallo, Ugarte, Mainoo, Dorgu – Bruno Fernandes, Cunha – Hojlund.
Man Utd (od 66. minuty): Bayindir – Fredricson, Maguire, Shaw – Dalot, Casemiro, Collyer, Leon – J. Fletcher, Mount – Obi.
Niewykorzystani rezerwowi: Heaton, Munro, Kone, Mantato, Williams.
West Ham: Areola – Wan-Bissaka, Todibo (Mavropanos 66′), Kilman, Aguerd (Scarles 79′) – Soucek (Fearon 79′), Rodriguez (Potts 72′), Ward-Prowse (Irving 79′), Diouf (Luis Guilherme 79′) – Bowen – Fullkrug (Lucas Paqueta 72′).
Niewykorzystani rezerwowi: Foderingham, Walker-Peters, Cornet, Casey, Marshall, Kante, Golambeckis, Orford, Fearon.









