Cały optymizm kibiców Manchesteru United prysł wraz z ostatnim gwizdkiem meczu przeciwko Fulham. Choć nie ma co wpadać w panikę, to akurat druga kolejka była dokładnym odwzorowaniem tego, co działo się w zeszłym sezonie. Zapraszamy na najnowszy odcinek Adwokatów Diabłów.
Jednym z ojców tego remisu był Bruno Fernandes, który nie wykorzystał rzutu karnego, brał udział przy straconej bramce i nie prezentował się najlepiej.
– Wygląda na to, że nie możemy posadzić Bruno Fernandesa na ławce, bo jest kapitanem i dlatego, że nazywa się Bruno Fernandes. Mam jednak wrażenie, że nawet jego najwięksi obrońcy przyznają, że w meczu z Fulham zasłużył na zmianę, bo prezentował się kiepsko. Cierpi na tej sytuacji Kobie Mainoo, cierpi druga linia Manchesteru United i jesteśmy w sytuacji bez wyjścia – mówił Paweł Kos w najnowszym odcinku Adwokatów Diabłów.
Oprócz tego:
- Onana został skreślony?
- Mbeumo, Amad i Dalot – prawa strona bez błysku
- Leny Yoro to szef
Doceń naszą pracę i zostaw łapkę w górę i subskrypcję!









