Nawet jeśli Sergio Aguero uniknie kary za uderzenie łokciem Winstona Reida z West Hamu, może nie zagrać w ligowym meczu z Manchesterem United – informuje Luke Edwards, dziennikarz “Telegraph”. Wszystko przez kontuzję łydki, która wykluczyła 28-latka ze zgrupowania reprezentacji Argentyny.
Argentyńczykowi grożą 3 mecze zawieszenia. Powtórki telewizyjne wykazały jednak, że Andre Marriner dobrze widział starcie Aguero z Reidem, a jeśli arbiter dostrzega incydent i uznaje, że nie jest on wart czerwonej kartki, FA ma związane ręce – nawet pomimo tego, że Reid musiał zejść z boiska wskutek urazu.
W normalnych okolicznościach stanowisko FA zostałoby opublikowane w poniedziałek, ale wypadające w ten weekend święto bankowe opóźni ten proces o 24 godziny.
Jednakże nawet jeśli Aguero uniknie kary za starcie z Reidem, może nie zagrać w derbach Manchesteru, jako że doznał urazu łydki.
Problem ze zdrowiem Argentyńczyka jest na tyle poważny, że nie poleciał on na zgrupowanie reprezentacji narodowej i nie zagra w meczach eliminacyjnych MŚ przeciwko Urugwajowi i Wenezueli. Co gorsza, to dla Aguero nie pierwszyzna – odkąd dołączył do Manchesteru City w 2011 roku, kontuzje łydki i ścięgna podkolanowego to jego prawdziwe zmory.
Zaplanowane na 10 września derby Manchesteru będą pierwszym spotkaniem Jose Mourinho i Pepa Guardioli od sezonu 2011/12. W ostatnim starciu tych dwóch menedżerów górą był Portugalczyk, który prowadząc Real Madryt 21 kwietnia 2012 roku wygrał z Barceloną Hiszpana 2:1 na Camp Nou, przypieczętowując mistrzostwo z Hiszpanii dla stołecznego zespołu.









