W Premier League zachodzą kolejne zmiany na stanowisku menedżera. Po słabej serii wyników w lidze zwolniony z Tottenhamu został dziś rano Thomas Frank, o czym jako pierwszy poinformował David Ornstein z portalu The Athletic. “Koguty” nie ogłosiły jeszcze zastępcy.
Duńczyk pryzszedł do Tottenhamu latem 2025 roku z Brentford. W Londynie spodziewano się poprawienia wyników w lidze – sezon 2024/25 skończyli na 17. miejscu. 52-latek zaczął dobrze, ale ostatecznie wcale nie poprawił wyników w lidze.
Spurs są obecnie na 16. miejscu z dorobkiem 29 punktów. Daje im to przewagę zaledwie sześciu oczek nad West Hamem, który znajduje się w strefie spadkowej. Z ostatnich 17 meczów ligowych Spurs wygrali zaledwie dwa. Lepiej szło natomiast w Lidze Mistrzów – tam podopieczni Franka uplasowali się na 4. miejscu.
Nie jest tajemnicą, że Frank był swego czasu na rozmowach z zarządem Manchesteru United. Sam mówił, że jednego dnia odbywał rozmowy z działaczami “Czerwonych Diabłów”, a także Chelsea. Jego nieudany okres w Tottnehamie zapewne wykreśla go z ewentualnej listy menedżerów, których INEOS może poszukiwać do zatrudnienia latem.









