Tom Heaton jest przekonany, że Senne Lammens wróci z Mistrzostw Świata jako lepszy bramkarz. Doświadczony goalkeeper Manchesteru United wsparł 24-letniego Belga, po jego trudnym doświadczeniu w ćwierćfinale turnieju.
Lammens pojawił się na boisku po kontuzji Thibauta Courtoisa i zaliczył swój jedyny występ na Mundialu. Belgia przegrała z Hiszpanią 1:2, a decydująca bramka padła w 88. minucie po niefortunnej interwencji bramkarza “Czerwonych Diabłów”. Lammens odbił przed siebie strzał Pau Cubarsiego z około 25 metrów, a do bezpańskiej piłki dopadł Mikel Merino, który zapewnił Hiszpanom awans do półfinału.
Mimo tego bolesnego doświadczenia, Heaton nie ma wątpliwości, że Lammens wróci do Manchesteru jako lepszy bramkarz.
– Oczywiście, to był dla niego trudny moment, ale takie jest życie bramkarza. Kiedy tylko zakładasz rękawice i stajesz między słupkami, musisz być na to gotowy. On z pewnością jest. Właściwie uważam, że wyjdzie z tej sytuacji silniejszy. Uważam, że ma fantastyczną osobowość i odpowiedni charakter jak na bramkarza, więc nie mam o to żadnych obaw. Jest rozczarowany tym, co się wydarzyło, ale szczerze wierzę, że w dłuższej perspektywie to mu pomoże.
Każdy bramkarz wychodzi na boisko ze świadomością, że jeden błąd może doprowadzić do utraty gola i przesądzić o losach meczu. Heaton jest przekonany, że Lammens poradzi sobie z takimi wyzwaniami na najwyższym poziomie.
– Widziałem to już od momentu, gdy dołączył do Manchesteru United. Mimo młodego wieku niewiarygodnie sobie poradził. Nie sądzę, aby do kolejnego meczu podchodził ze strachem lub obawą o to, co może się wydarzyć. Chodzi bardziej o to, co chcesz osiągnąć, jednocześnie akceptując, że jeśli coś pójdzie nie tak, będziesz w stanie odpowiednio zareagować – dodał 40-latek.
Heaton tego lata przedłużył kontrakt z Manchesterem United o kolejny rok i wszystko wskazuje na to, że w nadchodzącym sezonie będzie pełnił rolę trzeciego bramkarza zespołu. Do kadry dołączył Karl Darlow, natomiast Altay Bayındır prawdopodobnie opuści Old Trafford. Po zajęciu trzeciego miejsca w Premier League i wywalczeniu awansu do Ligi Mistrzów zespół Michaela Carricka zamierza kontynuować to, co rozpoczął w poprzedniej kampanii.
– Wydaje się, że nabraliśmy rozpędu. Okres przygotowawczy jest jednak dość dziwny, ponieważ zawodnicy występujący na Mistrzostwach Świata stopniowo będą dołączać do drużyny. Chodzi tylko o to, aby utrzymać ten impet i jak najszybciej wprowadzić wszystkich zawodników na właściwe tory.
Heaton rozegrał 45 minut podczas sparingu z Wrexham w Helsinkach, mając bezpośredni wgląd na dyspozycję Andreya Santosa w nowych barwach.
– Myślę, że dobrze się pokazał, a na treningach spisuje się znakomicie. Świetnie operuje piłką, dobrze czyta grę i doskonale rozumie rolę pomocnika numer “sześć”. Potrafi przewidywać rozwój wydarzeń, odpowiednio się ustawiać i być gotowym do rozpoczęcia ataku, gdy tylko nadarzy się okazja. Jestem pod wrażeniem, był w świetnej formie, zwłaszcza na początku, kiedy wszyscy rozkręcają swoją grę. To był udany występ i mam nadzieję, że będzie to kontynuował – podsumował bramkarz.









