Porażka 1:6 z Newcastle przelała szalę goryczy wśród włodarzy Tottenhamu. Tymczasowy menedżer i były asystent Antonio Conte – Cristian Stellini pożegnał się ze stanowiskiem pierwszego trenera “Kogutów”. Oznacza to, że w czwartkowym spotkaniu przeciwko Manchesterowi United zespół z Londynu poprowadzi Ryan Mason.
Kibice Premier League przecierali oczy ze zdumienia po tym, jak w 21. minucie padł gol na 5:0 dla Newcastle w spotkaniu przeciwko Tottenhamowi. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 6:1, a “Sroki” umocniły się w czołowej czwórce. Taka druzgocąca porażka sprawiła również, że “Koguty” powoli mogą żegnać z grą w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie.
Sześć punktów straty do znajdującego się na czwartej pozycji Manchesteru United i dwa mecze rozegrane więcej – za taki stan rzeczy odpowiada między innymi Cristian Stellini, który pełnił funkcję tymczasowego menedżera od 26 marca. W tym czasie zdołał raz wygrać, raz zremisować i dwa razy przegrać. Takie wyniki, a przede wszystkim kompromitacja w meczu z Newcastle United nie zadowalały władz klubu, co poskutkowało zwolnieniem Włocha.
W czwartkowym meczu z Manchesterem United zespół Tottenhamu poprowadzi Ryan Mason, który już pełnił funkcję tymczasowego menedżera. Miało to miejsce w 2021 roku, kiedy zastąpił na tym stanowisku Jose Mourinho. Wtedy jego podopieczni rozegrali siedem spotkań, w których zwyciężyli czterokrotnie, a trzy razy schodzili z boiska pokonani.
Club update from Daniel
— Tottenham Hotspur (@SpursOfficial) April 24, 2023









