Victor Osimhen nie przeniesie się do Arabii Saudyjskiej. 26-latek już kilka dni temu odrzucił pierwszą ofertę Al-Hilal. To jednak nie zdemotywowało arabskiej drużyny, która przygotowała nową ofertę opiewającą na 75 milionów euro. Osimhen jednak nie zdecydował się jednak jej zaakceptować, co pozostawia jego przyszłość zupełnie otwartą.
O odrzuceniu oferty informowali Ben Jacobs i Fabrizio Romano. Według nich Al-Hilal zaplanowało nawet podróż i testy medyczne dla Osimhena, by dopiąć umowę przed rozpoczęciem Klubowych Mistrzostw Świata – to wszystko jednak na nic się zdało, bo Osimhen odrzucił propozycję.
Według Jacobsa, Al-Hilal zastanawia się obecnie nad złożeniem propozycji jakiemuś innemu napastnikowi. Chcą oni mieć u siebie duże nazwisko przed 10 czerwca.
Jeśli chodzi o przyszłość samego Osimhena, odrzucenie umowy Al-Hilal potwierdza tylko, że ma on otwartych wiele furtek na przyszłość. Kluby z lig europejskich były przekonane, że najprawdopodobniej trafi on do Arabii Saudyjskiej. Al-Hilal złożyło wiele ofert, a swój udział miał nawet Simone Inzaghi.
W wyścigu wciąż jest Galatasaray, które spróbuje pozostawić u siebie Osimhena na stałe. Zainteresowany jest Juventus, a napastnika poszukuje też Paris Saint-Germain. Kluby Premier League czuły, że nie będą w stanie wziąć na siebie wysokiej pensji napastnika. Teraz, gdy pewnym jest, że nie trafi on jednak do Arabii Saudyjskiej, Osimhen ma teraz zamiar rozważyć wszystkie swoje możliwe opcje.









