Liga Mistrzów

Zapowiedź: Atalanta – Manchester United. 4. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów

manutd.pl, Sky Sports Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

We wtorek na boiskach Ligi Mistrzów Manchester United postara się ugruntować swoją pozycję lidera w grupie F. Podopieczni Ole Gunnara Solskjaera pojechali do Włoch, aby zmierzyć się z Atalantą. Oto zapowiedź tego spotkania. 

Pokonując Tottenham Hotspur w miniony weekend, Ole Gunnar Solskjaer mocno naderwał stryczek, na którym wciąż wisi, ale ponownie pokazał, że jest specjalistą od uciekania spod topora. Ponadto, menedżer klubu z Old Trafford przyczynił się do zwolnienia Nuno Espirito Santo, którego ma zastąpić niedawny faworyt mediów do przejęcia schedy po Norwegu, Antonio Conte. Całkiem sprytne, prawda? Tak właśnie walczy się o swoją pozycję w klubie. Odkładając jednak żarty na bok, 48-latek jakby przekornie starał się udowodnić swoim krytykom, że zna się na taktyce i potrafi zdezorientować przeciwnika. To dlatego założył swojej drużynie lejce i skorzystał z ustawienia z trójką środkowych obrońców, stawiając przede wszystkim na ochronę własnej bramki i licząc na błysk geniuszu napastników, którzy łącznie w swojej karierze zdobyli ponad 1000 goli. Plan wypalił w stu procentach i Solskjaer z typowym dla siebie szyderczym uśmiechem mógł zwrócić się w kierunku swoich przeciwników. Musi on jednak pamiętać, że pokonanie Spurs to dopiero pierwsza stacja jego drogi pokutnej. Pozostały jeszcze dwie, które nadal mogą sprawić, że nie utrzyma się on na stanowisku menedżera “Czerwonych Diabłów”. Bez wątpienia jednak Norweg dał sygnał, że wszystko może pójść po jego myśli, a mentalność oblężonej twierdzy wzmocni zespół na resztę sezonu. To byłoby smaganie niektórych kibiców biczem satyry, ale Atalanta jest drużyną, która może wytrącić Manchesterowi United wszystkie argumenty z ręki. Przecież jedna jaskółka wiosny nie czyni.

O sile włoskiego zespołu “Czerwone Diabły” przekonały się już na Old Trafford, kiedy otarli się o kompromitację. Szaleńczy zryw w drugiej połowie zapobiegł jednak katastrofie i z chwilowego ostatniego miejsca w grupie, Manchester United przeskoczył na pozycję lidera grupy F. Pierwsza połowa w wykonaniu Atalanty i indywidualna szarża Duvana Zapaty w drugiej odsłonie tamtego widowiska to jednak spore ostrzeżenie dla podopiecznych norweskiego szkoleniowca, aby nie pozostawiać rywalowi zbyt wiele miejsca. Gian Piero Gasperini nie popełnia tych samych błędów i raczej nie powinniśmy spodziewać się powtórki z rozrywki. Nie da się jednak ukryć, że jego maszyna ma w tym sezonie momenty, kiedy mocno się zacina. Po porażce z Manchesterem United w Teatrze Marzeń, w trzech meczach Atalanta odniosła tylko jedno zwycięstwo. Pozostałe dwa zakończyły się remisami 1:1 z przeciętnym Udinese oraz 2:2 z Lazio, więc wydaje się, że nie tylko Ole Gunnar Solskjaer ma kilka problemów do rozwiązania.

Obaj menedżerowie nie szczędzili sobie pochwał na konferencjach prasowych. We wtorkowym pojedynku sympatie zostaną jednak odłożone na bok i jeden spróbuje okazać się sprytniejszym od drugiego. Wracając pamięcią do pierwszej połowy w Manchesterze, rozsądnym rozwiązaniem może być ponowne postawienie na grę z wahadłowymi, ale nie powinno być niespodzianką, jeżeli Solskjaer wróci do klasycznego ustawienia lub znów spróbuje zaszachować i zaskoczyć. W końcu do selekcji na to jedno spotkanie powraca Paul Pogba, który na Old Trafford dał świetną zmianę. Ustawienie, taktykę i plan należy dobrać rozważnie, ponieważ bez dwóch zdań czeka nas kluczowy mecz dla układu grupy. Jeżeli Manchester United zdobyłby w Bergamo trzy punkty, znalazłby się na autostradzie do fazy pucharowej z dziewięcioma punktami na koncie. Zaliczając wtopę, będzie musiał liczyć na zdobycie kompletu oczek w Hiszpanii, co paradoksalnie – Atalanta to raczej silniejszy zespół niż Villarreal – wydaje się trudniejszym zadaniem. Obie drużyny powinny zagrać o pełną pulę.

SYTUACJA KADROWA:

Manchester United: Ole Gunnar Solskjaer na konferencji przekonywał, że we wtorek będzie miał do dyspozycji pełen skład, ale w ostatniej chwili okazało się, że w Manchesterze musiał zostać Victor Lindelof, który po ostatnim treningu narzekał na bolesne stłuczenie.

Do dyspozycji norweskiego szkoleniowca będzie Paul Pogba, którego trzymeczowe zawieszenie nie obowiązuje w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Pamiętając, jak dobrą zmianę dał Francuz w meczu na Old Trafford, możemy spodziewać się go wyjściowej jedenastce.

Z kadrą do Włoch udali się także kontuzjowani w ostatnim czasie Anthony Martial i Amad Diallo.

Nie wystąpią: Victor Lindelof
Niepewny występ:

Atalanta: Gian Piero Gasperini ma znacznie większe problemy z kontuzjami niż Norweg. Na wtorkowe starcie z Manchesterem United na pewno nie wybiegnie kilku kluczowych piłkarzy dla jego zespołu: Robin Gosens, Hans Hateboer i Rafael Toloi.

Ponadto urazy leczą Matteo Pessina i Berat Dijmisti.

Nie wystąpią: Robin Gosens, Hans Hateboer, Rafael Toloi, Matteo Pessina, Berat Dijmisti
Niepewny występ:

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

Manchester United (4-2-3-1): David de Gea – Aaron Wan-Bissaka, Raphael Varane, Harry Maguire (c), Luke Shaw – Scott McTominay, Fred – Paul Pogba, Bruno Fernandes, Marcus Rashford – Cristiano Ronaldo

Atalanta (3-4-1-2): Juan Musso – Marten de Roon, Merih Demiral, Matteo Lovato – Davide Zappacosta, Teun Koopmeiners, Remo Freuler, Joakim Maehle – Mario Pasalić – Duvan Zapata, Luis Muriel

FAKTY MECZOWE (OPTA STATS):

– Atalanta wygrała zaledwie jedno z ostatnich pięciu meczów przeciwko angielskim zespołom w Lidze Mistrzów (1 remis, 3 porażki). Jedyne zwycięstwo odniosła z Liverpoolem na Anfield Road w poprzednim sezonie.

– W poprzednim spotkaniu drużyna Gian Piero Gaspierniego została pokonana przez Manchester United 2:3, pomimo tego że po pierwszej połowie prowadziła 2:0.

– Manchester United przegrał tylko jedno z ostatnich 11 spotkań w Lidze Mistrzów przeciwko włoskim drużynom (8 zwycięstw, 2 remisy). Co więcej, “Czerwone Diabły” wygrały pięć z ostatnich sześciu meczów.

– Atalanta czwarty raz będzie gościła angielski klub na własnym boisku w europejskich rozgrywkach. Ich dotychczasowy bilans to 1 zwycięstwo, 1 remis i 1 porażka. Klub z Bergamo podejmował wcześniej na swoim stadionie Everton, Manchester City oraz Liverpool. Wszystkie spotkania zostały rozegrane od sezonu 2017/2018.

– Klub z Old Trafford stanie przed szansą odniesienia 150. zwycięstwa w Pucharze Europy/Lidze Mistrzów. Jeśli mu się uda, to zostanie pierwszym angielskim zespołem, który osiągnął ten kamień milowy i czwartym w historii futbolu po Realu Madryt, Bayernie Monachium i FC Barcelonie.

– Zespół Gian Piero Gasperiniego przegrał tylko dwa z ostatnich ośmiu spotkań w Champions League na własnym stadionie (3 zwycięstwa, 3 remisy). W tym sezonie na Gewiss Stadium pokonał Young Boys 1:0. Tylko raz udało im się jednak wygrać dwa mecze z rzędu. Dokonali tego w rozgrywkach 2019/2020, kiedy rozprawili się z Dinamem Zagrzeb oraz Valencią.

– Manchester United przegrał trzy ostatnie wyjazdowe starcia w Lidze Mistrzów, włączając w to porażkę z Young Boys w 1. kolejce fazy grupowej tej edycji. Podczas swoich występów w Pucharze Europy lub Lidze Mistrzów klub z Old Trafford nigdy nie przegrał czterech takich spotkań.

PODSUMOWANIE:

Mecz: Atalanta BC vs. Manchester United
Rozgrywki: 4. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów 2021/2022
Data: 02.11.2021r. (wtorek), godz. 21:00
Miejsce: Gewiss Stadium, Bergamo
Sędzia:
Slavko Vinčić (Słowenia)
Transmisja: Polsat Sport Premium 1

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie