Po trzech tygodniach przerwy od Ligi Mistrzów z udziałem Manchesteru United pora wrócić do najbardziej prestiżowych rozgrywek na świecie. „Czerwone Diabły” wyjadą do Paryża z zamiarem odrobienia strat z pojedynku na Old Trafford. PSG w pierwszym starciu pokonało ekipę Ole Gunnara Solskjaera 2:0 i jest zdecydowanym faworytem do awans. Norweski szkoleniowiec stoi przed niemałym wyzwaniem, bowiem do stolicy Francji nie pojechało dziesięciu kluczowych piłkarzy.
Nadzieja umiera ostatnia. Po losowaniu 1/8 finału Champions League nic tak nie poprawiło fanom humoru, jak zatrudnienie Ole Gunnara Solskjaera na stanowisku menedżera. Poczynania Norwega, a dodatkowo kontuzje gwiazd w Paris Saint-Germain pozwoliły kibicom ponownie uwierzyć w klub, który nie był bez szans w pojedynku z mistrzem Francji. Niestety, pierwsza połowa przeciwko paryżanom oznaczało początek migreny z jaką musi mierzyć się „Baby-face killer”. Kontuzje Anthony’ego Martiala i Jessiego Lingarda skomplikowały drugą połowę, co skrzętnie wykorzystali podopieczni Thomasa Tuchela, obnażając braki „Czerwonych Diabłów”. Dodatkowo, kibicom w twarz prawie dosłownie napluł Angel Di Maria, który był wyszydzany podczas każdego ruchu z piłką. Trzy tygodnie na rekonwalescencję to dużo czasu, więc nikt ekipy Solskjaera jeszcze nie skreślał. Nie zabrakło pozytywnych informacji, mówiących o znacznie szybszym powrocie Francuza i Anglika do składu. Społeczność Manchesteru United znowu uwierzyła…
Nikt nie spodziewał się, że dzień przed rewanżową konfrontacją, sytuacja okaże się tak absurdalna i zarazem przerażająca. Dzień przed derbami Anglii wysypał się Nemanja Matić, a w trakcie bitwy, boisko z urazami opuścili Ander Herrera, Juan Mata i ponownie Jessie Lingard. Prognozy po spotkaniu nie były dobre – co najmniej miesiąc przerwy dla całego grona kontuzjowanych i brak szans na występ w Paryżu… Niby nic strasznego, mając w odwodzie Alexisa Sancheza i Romelu Lukaku, ale o ile ten drugi stanowi wartość dodaną, o tyle na tego pierwszego nikt nie chce patrzeć. Chilijczyk przygnieciony presją ze strony kibiców ponownie trafił na listę kontuzjowanych. Po drodze zachorował jeszcze Phil Jones, a Antonio Valencia i Matteo Darmian w ostatnim czasie siadają tylko przy stole obiadowym, choć i tego nie jestem pewien…
Ktoś jak Dariusz Szpakowski w Misji Futbol może pomyśleć, że wciąż mamy Paula Pogbę! A nie… Nie mamy, ponieważ Francuz w pierwszym meczu zirytowany bliskością Marquinhosa zapomniał o randze meczu i zarobił czerwoną kartkę. Naprzeciw Marco Verattiego, Marquinhosa i Juliana Draxlera staną nieopierzony Scott McTominay, występujący raz na trzy miesiące Fred i wiecznie zagubiony Andreas Pereira, który nie potrafił wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie Valencii. Całkiem optymistyczne zestawienie, prawda? Brazylijczyk, który wyłączył z gry na Old Trafford Paula Pogbę, tym razem z łatwością wyłączy całą trójkę – zrobiłby to prawdopodobnie na jednej nodze, choć chciałbym się mylić…
Pozytywów można upatrywać wciąż w osłabionej kadrze Paris Saint-Germain i ich przeszłości. Klub z Francji wielokrotnie prezentował swoją nieudolność w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, potrafiąc zaprzepaścić choćby zaliczkę czterech goli. Oczywiście, Manchesterowi United będzie brakowało Messiego i dwunastego zawodnika w postaci sędziego, ale klub z Old Trafford zasłynął na europejskiej arenie z dokonywania cudów i sporą cegiełkę do takiej sławy dołożył Ole Gunnar Solskjaer. Dla norweskiego szkoleniowca nie ma misji niemożliwych do wykonania. Menedżer Manchesteru United tryska energią i pewnością siebie, którą próbuje zaszczepić w młodych zawodnikach. Dla nich będzie to prawdopodobnie największe wyzwanie w karierze i możliwość dojrzenia do wielkiego futbolu.
Manchester United do wyeliminowania Paris Saint-Germain będzie potrzebował niemal cudu. Wyższość taktyczna mistrza Francji nad klubem z Old Trafford jest niepodważalna, ale to młoda, wrząca krew wyjdzie na to spotkanie z sercem jak dzwon, próbując zaszokować cały świat.
Drodzy Kibice i Kibicki, nie spuszczajcie głów, jesteśmy Manchesterem United i nie powinniśmy bać się nikogo. Ten klub dokonuje cudów, ten klub tworzy romantyczne, wzruszające historie, ten klub jest największy na świecie i dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Dopóki dopóty wasze serce bije dla tej drużyny, są oni w stanie przenosić góry, nawet bez kluczowych gwiazd. Dlatego wierzcie tak jak wierzy Ole i jego sztab, wierzcie tak jak wierzą piłkarze.
Just like the Busby Babes in Days gone by,
We’ll keep the Red Flags flying high
SYTUACJA KADROWA:
Manchester United:
nasi ulubieńcy udali się do Paryża w okrojonej, dwudziestoosobowej kadrze. Brak kluczowych piłkarzy to szansa na przygodę życia dla takich piłkarzy jak: Angel Gomes, James Garner, Tahith Chong, Brandon Williams, Mason Greenwood. Piątka piłkarzy zbierających szlify w akademii „Czerwonych Diabłów” znalazła dla siebie miejsce w samolocie. Do tych młodzieniaszków koniecznie trzeba dodać Marcusa Rashforda, Andreasa Pereirę i Scotta McTominaya. Każdego z wymienionych tutaj chłopaków, ukształtował ten klub i właśnie dlatego postarają się oni wypełnić lukę po kontuzjowanych piłkarzach.
Nie wystąpią: Anthony Martial, Jessie Lingard, Paul Pogba, Nemanja Matić, Ander Herrera, Juan Mata, Antonio Valencia, Matteo Darmian, Phil Jones, Alexis Sanchez
Niepewny występ: –
Paris Saint-Germain: kadra mistrza Francji od pierwszej konfrontacji pozostaje taka sama. W zespole Thomasa Tuchela zabraknie Edinsona Cavaniego, Thomasa Meuniera oraz Neymara Jr. Z powodu konfliktu z klubem, nie zagra również Adrien Rabiot. Bardzo prawdopodobne, że jedenastka, którą wystawi do gry niemiecki trener będzie identyczna jak ta, która wybiegła na murawę Old Trafford.
Nie wystąpią: Neymar, Edinson Cavani, Thomas Meunier, Adrien Rabiot
Niepewny występ: –
PRZEWIDYWANY SKŁAD:

FAKTY MECZOWE:
– Oba zespoły w ostatnich latach mają problemy z przebrnięciem 1/8 finału Ligi Mistrzów. Manchester United nie osiągnął etapu ćwierćfinału od sezonu 2013/14, natomiast PSG w ostatnich dwóch latach odpadała po pojedynkach z Realem Madryt i FC Barceloną.
– Dla paryżan będzie to siódma edycja Ligi Mistrzów z rzędu. Za każdym razem udawało im się dotrzeć do rundy pucharowej.
– Bilans PSG w meczach 1/8 finału Champions League to 4 zwycięstwa i 2 porażki.
– Klub z Paryża przegrał tylko 2 z 50 spotkań na własnym stadionie w Lidze Mistrzów. Drużynami, które pokazywały swą wyższość na podwórku mistrza Francji były FC Barcelona w sezonie 2015/16 oraz Real Madryt rok temu.
– Manchester United do etapu 1/8 finału Ligi Mistrzów docierał 11 razy. Klub zanotował 6 awansów i 4 odpadnięcia.
– W ostatnim sezonie „Czerwone Diabły” musiały uznać wyższość Sevilli. W stolicy Andaluzji padł wynik 0:0, natomiast na Old Trafford, wówczas drużyna Jose Mourinho uległa rywalom 1:2.
– Manchester United przegrał 6 z ostatnich 27 spotkań w Lidze Mistrzów. Dwudziestokrotny mistrz Anglii zaliczył 16 zwycięstw i 5 remisów. Porażka z Valencią w ostatnim meczu fazy grupowej i PSG w pierwszym meczu 1/8 są pierwszymi dwiema porażkami z rzędu od listopada/grudnia 2012 roku. „Czerwone Diabły” przegrały wtedy trzy mecze z rzędu.
– Klub z Old Trafford jest niepokonany w czterech ostatnich starciach w europejskich rozgrywkach, które odbywały się we Francji. Po raz ostatni angielski klub doznał porażki z Francuzami w sezonie 2005/06, uznając wyższość LOSC Lille (0:1).
– Dla Solskjaera będzie to pierwszy dwumecz w Lidze Mistrzów. Wcześniej Norweg brał udział w ośmiu spotkaniach kwalifikacyjnych jako menedżer Molde FK.
– Manchester United nigdy nie awansował do kolejnej rundy europejskich pucharów, przegrywając pierwsze spotkanie u siebie. Dowodem na to są mecze z Bayernem Monachium w sezonie 2000/2001 (0:1, 1:2), AC Milanem w sezonie 04/05 (0:1, 0:1) oraz Athletikiem Bilbao w Lidze Europy 2011/12 (2:3, 1:2).
– „Czerwone Diabły” trzykrotnie doprowadzały w europejskich pucharach do serii rzutów karnych. Zwycięski okazał się konkurs w finale w Moskwie przeciwko Chelsea, natomiast dwie porażki przydarzyły się w Pucharze UEFA, mierząc się z Torpedo Moskwa i Videotonem.
– Porażka Ole Gunnara Solskjaera w pierwszym meczu z PSG była pierwszą i jedyną, jaką Norweg odniósł w Manchesterze United na stanowisku menedżera.
– Podopieczni norweskiego szkoleniowca wygrali 8 ostatnich wyjazdowych spotkań z rzędu. Jest to nowy rekord klubu.
Mecz: Paris Saint-Germain vs Manchester United
Rozgrywki: Liga Mistrzów, 1/8 finału (drugi mecz)
Data: 06.03.2019 (środa), godz. 21:00
Miejsce: Parc des Princes, Paryż
Sędzia: Damir Skomina
Transmisja: Polsat Sport Premium 1, TVP 1









