Bruno Fernandes ma czas do końca maja, aby zdecydować, czy chce opuścić Manchester United i podpisać kontrakt z Al-Hilal, wart… 200 milionów funtów – do takich rewelacji dotarł Chris Wheeler, dziennikarz “Daily Mail”. Saudyjczycy wierzą, że uda im się przekonać Portugalczyka do odejścia z Old Trafford, w następstwie niedawnego przegranego finału Ligi Europy.
Jak donosi Chris Wheeler, Al-Hilal ma być gotowe zaoferować “Czerwonym Diabłom” za transfer Bruno Fernandesa kwotę rzędu 100 milionów funtów. W kwestii warunków indywidualnych na stole ma znajdować się trzyletni kontrakt, który gwarantowałby kapitanowi Man Utd podstawowe wynagrodzenie w wysokości 700 TYSIĘCY FUNTÓW TYGODNIOWO, a także premię za podpisanie umowy i inne bonusy, zwiększające zarobki do łącznie 65 milionów funtów rocznie.
Manchester United niezmiennie ma pozostawać przy stanowisku, że klub nie zamierza sprzedawać obecnie najlepszego zawodnika. Jednak po porażce z Tottenhamem w finale Ligi Europy, która kosztowała ekipę z Old Trafford utratę ok. 100 milionów funtów wpływów z tytułu braku udziału w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, presja finansowa znacząco wzrosła.
W jednym z wywiadów po środowym meczu Bruno Fernandes po raz pierwszy zasugerował możliwość opuszczenia drużyny, stwierdzając, że jeżeli klub uzna, że nadszedł czas na rozstanie, to pozostanie mu się z tym pogodzić.
Tymczasem w związku z rozpoczynającymi się w czerwcu Klubowymi Mistrzostwami Świata, Al-Hilal pragnie możliwie jak najszybciej zakontraktować gwiazdę światowego formatu. Według doniesień, w ciągu najbliższych dni szejkowie złożą Bruno Fernandesowi ostateczną ofertę, dając mu zaledwie 72 godziny na podjęcie decyzji. W razie odmowy lub braku odpowiedzi, zainteresowanie zostanie przekierowane na innych piłkarzy.
Choć 30-letni pomocnik czuje się dobrze w Manchesterze United, perspektywa sezonu bez europejskich pucharów – połączona z obniżką pensji o 25% i brakiem gwarancji szybkiego rozwoju zespołu pod wodzą trenera Rubena Amorima – może skłonić go do przyjęcia lukratywnej propozycji.
Co istotne, nawet w przypadku transferu do Arabii Saudyjskiej, Bruno Fernandes prawdopodobnie zachowa miejsce w reprezentacji Portugalii – podobnie jak Cristiano Ronaldo, który po drugim odejściu z Manchesteru United w 2022 roku dołączył do Al-Nassr.









