Sir Jim Ratcliffe, szef grupy INEOS, współzarządzającej Manchesterem United, zignorował pytanie o przyszłość Erika ten Haga jako menedżera ekipy z Old Trafford.
Po tym jak “Czerwone Diabły” wprawiły w zdumienie cały piłkarski świat, wygrywając na Wembley z Manchesterem City w finale FA Cup (2:1), uwaga mediów skupia się na dalszych losach holenderskiego szkoleniowca.
Choć Erik ten Hag w drugim sezonie spędzonym na Old Trafford wywalczył z drużyną już drugie trofeum, dla graczy z czerwonej części Manchesteru ostatnie miesiące nie były udane. 20-krotni mistrzowie Anglii szybko odpadli z Ligi Mistrzów, a w Premier League zanotowali rekordowo niskie, dopiero 8. miejsce w tabeli. W prasie sugerowano wręcz, że grupa INEOS podjęła już wcześniej decyzję o tym, że występ na Wembley był ostatnim dla Holendra w roli szkoleniowca Man Utd.
Potwierdzić lub zaprzeczyć tym spekulacjom mógł sam sir Jim Ratcliffe, zapytany o to czy Erik ten Hag zostanie w klubie, bezpośrednio po meczu z “The Citizens”. Brytyjczyk najwyraźniej jednak uznał, że korytarz Wembley to nie jest odpowiednie miejsce do takich deklaracji, ignorując pytanie dziennikarza.
Zapis wideo z tej sytuacji można zobaczyć poniżej.
🚨🚨| Sir Jim Ratcliffe being asked if Erik ten Hag is staying at #mufc. pic.twitter.com/CbeZr1t5Gw
— centredevils. (@centredevils) May 25, 2024









