Piłkarze Manchesteru United ulegli Liverpoolowi w trzecim występie podczas tegorocznego tournee przedsezonowego w Stanach Zjednoczonych. Na obiekcie Williams-Brice Stadium “The Reds” nie dali szans “Czerwonym Diabłom”, wygrywając 3:0.
Dwie bramki w pierwszej połowie, zdobyte przez Fabio Carvalho i Curtisa Jonesa dały Liverpoolowi sporą przewagę do przerwy, pomimo wielu prób “Czerwonych Diabłów”, a tuż po godzinie gry, trzeciego gola dołożył Konstantinos Tsimikas.
Podopieczni Erika ten Haga stworzyli znacznie więcej okazji w trakcie meczu, a także zaprezentowali sporo obiecujących akcji ofensywnych, ale nie potrafili odpowiednio ich zakończyć, aby odwrócić wynik na swoją korzyść.
Pod koniec meczu pojawiły się kolejne obawy dotyczące kontuzji, gdy Will Fish i Aaron Wan-Bissaka opuścili boisko wyraźnie odczuwając ból.
PIERWSZA POŁOWA
Jeśli Erik ten Hag miał nadzieję zobaczyć występ, który pokaże, że jego zespół jest gotowy na pierwszy mecz sezonu – o Tarczę Wspólnoty z Manchesterem City w przyszły weekend – to pierwsze kilka minut gry w Południowej Karolinie z pewnością ją podtrzymały.
“Czerwone Diabły” lepiej weszły w mecz, nieustannie naciskając Liverpool na ich połowie, i tworząc okazje strzeleckie dla Amada Diallo i Masona Mounta.
Ale to jednak rywale objęli prowadzenie, gdy Carvalho wykonał dobry zwód i oszukał tym samym Casemiro w naszym polu karnym, co umożliwiło Portugalczykowi oddanie strzału na bramkę Andre Onany. Jednak piłka po jego uderzeniu nieznacznie zmieniła tor lotu, czym utrudniła interwencję bezradnemu bramkarzowi, i wpadła do narożnika bramki.
Ten pechowy moment wydawał się zainspirować “Czerwone Diabły”, które nie zniechęciły się utratą bramki. W ciągu kolejnych 10-15 minut przeprowadziły serię ataków, rozpoczynając od znakomitego podania Casemiro, który przerzucił piłkę nad obroną Liverpoolu, otwierając drogę dla Mounta.
Strzał pomocnika został jednak skutecznie zablokowany klatką piersiową Caomihina Kellehera. Ale wciąż pojawiały się szanse na zdobycie bramki.
Marcus Rashford minimalnie chybił po złym wyprowadzającym podaniu Ibrahima Konate, a następnie Jadon Sancho nie zdołał dobrze uderzyć po znakomitym dośrodkowaniu Mounta z prawej strony.
Kelleher ponownie interweniował kierując strzał Rashforda nad poprzeczkę, a nasz numer 10, był bliski zdobycia gola w sytuacji, gdy minimalnie skierował piłkę lewą nogą po ziemi obok słupka.
Ale, co irytujące, nasza niecelność została ponownie ukarana przez Liverpool, na 10 minut przed końcem pierwszej połowy. Doskonałe umiejętności Mohameda Salaha pomogły mu ominąć Toby’ego Collyera po naszej lewej stronie, a Egipcjanin zagrał sprytne, niskie podanie przez nasze pole karne, które dobił do siatki Curtis Jones.
Manchester United po pierwszej odsłonie spotkania przeważał w większości kluczowych statystyk – więcej stworzonych szans, więcej strzałów na bramkę, więcej kontaktów z piłką w polu karnym przeciwnika – ale decydująca statystyka, była po stronie zawodników Arne Slota.
DRUGA POŁOWA
Manchester United próbował odrobić straty w początkowej fazie po przerwie, ale niestety kolejne 45 minut przebiegało w dużej mierze podobnie jak pierwsza połowa.
“Czerwone Diabły” stworzyły wystarczająco dużo okazji, aby wyrównać wynik przed upływem godziny gry. Blisko powodzenia byli: Casemiro, Scott McTominay i Fish, ale zamiast tego, skuteczne wykończenie Liverpoolu jeszcze bardziej oddaliło nas od pozytywnego wyniku.
Kiedy Conor Bradley znalazł dośrodkowaniem Diego Jotę, Onana dobrze sparował strzał Portugalczyka z bliskiej odległości, ale piłka trafiła pod nogi Tsimikasa, który wpakował ją do siatki z zaledwie jednego jarda.
W pozostałej części drugiej połowy nastąpiła seria zmian po obu stronach. Wraz z upływem czasu wynik nie ulegał zmianie, a na dodatek Fish został zniesiony na noszach, z powodu problemów z kostką, a następnie Wan-Bissaka nie był w stanie kontynuować gry po poważnym zderzeniu.
Manchester United 0:3 Liverpool
Carvalho 10’, Jones 36’, Tsimikas 61’
Manchester United: Onana; Wan-Bissaka (Scanlon 83), Lindelof (Bennett 46), Evans (Fish 46, Oyedele 73), Amass (Murray 73); Casemiro (c), Collyer (Eriksen 63); Amad (Antony 63), Mount (Wheatley 63), Rashford (McTominay 46); Sancho (Mather 73)
Niewykorzystane zmiany: Heaton, Vitek, Fletcher, Hannibal
Liverpool: Kelleher (Jaros 46); Bradley (Stephenson 73), Konate (van den Berg 46), Quansah, Tsimikas (Chambers 66); Jones (Nyoni 60), Gravenberch, Elliott; Salah (Phillips 66), Jota (Blair 66), Carvalho (Doak 66)
Liczba widzów: 77 559









