W niedzielnym starciu pomiędzy Brentford i Cystal Palace na Gtech Community Stadium, łączony wcześniej z Manchesterem United – Ivan Toney nie znalazł się w kadrze meczowej. Thomas Frank skomentował tę sytuację.
Ivan Toney wielokrotnie łączony był z Manchesterem United. Klub z Old Trafford rozpatrywał Anglika jako potencjalne wzmocnienie do trzeciej tercji. Jednakże w czerwonej części Manchesteru wylądował Joshua Zirkzee, który kapitalnie wprowadził się do zespołu.
Niedawno Fabrizio Romano przekazał informację, że ofertę za napastnika złożyło Al Ahli, lecz Brentford odrzucił tę propozycję. Kwota miała opiewać na 35 milionów funtów, lecz obecny pracodawca Toneya oczekuje większych pieniędzy.
Brentford rozpoczęło sezon 24/25 od wygranego spotkania z Crystal Palace w ramach rozgrywek Premier League. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 po bramkach Yoana Wissy oraz Bryana Mbeumo. W tym spotkaniu nie zobaczyliśmy Ivana Toneya, ponieważ przez sytuację transferową nie znalazł się w kadrze meczowej. Thomas Frank szczerze wyjaśnił sytuację Anglika.
– Wiele się dzieje wokół Ivana Toneya, głównie jest to związane z transferem, przez co postanowiliśmy nie powoływać go do kadry meczowej. Taką decyzję podjęliśmy w czwartek, przeze mnie i klub. Uważamy, że to najlepsze wyjście. Ivan zawsze chce grać.
Duński szkoleniowiec zapytany, czy jego piłkarzem interesują się zespoły z Arabi Saudyjskiej, z Anglii, czy z innego kraju, odpowiedział “Nigdy niewiadomo”.
– Ivan jest topowym zawodnikiem. Jest jednym z naszych najlepszych zawodników, jak nie najlepszym zawodnikiem w dłuższym okresie. Jak w przypadku każdego zawodnika, każdy kiedyś opuści klub.









