Bramkarz Manchesteru United był bohaterem swojego zespołu i kilkukrotnie uchronił go od straty bramki, o czym mówił m.in. sam Jose Mourinho. Po ostatnim gwizdku Andre Onana wyszedł do dziennikarzy MUTV i podzielił się swoimi odczuciami.
“Czerwone Diabły” mają za sobą dwa najcięższe wyjazdy w fazie ligowej Ligi Europy i w obu zremisowały. W minionym meczu z Fenerbahce pomimo prowadzenia w pierwszej połowie starcie zakończyło się remisem 1:1. Jednym z głównych bohaterów był Andre Onana, który po raz kolejny w tym sezonie zaliczył podwójną paradę, czym uratował swój zespół od porażki.
Bramkarz jako jedyny z zawodników Manchesteru United udzielił pomeczowego wywiadu klubowym dziennikarzom. Nie ukrywał, że jest on rozczarowany wynikiem, gdyż standardy klubu wymagają lepszej postawy w trakcie spotkań.
– Jest to bardzo rozczarowujący wynik dla klubu oraz dla mnie. Grając w Manchesterze United mamy obowiązek wygrywania, a tego nie zrobiliśmy. Musimy wziąć odpowiedzialność za to i ruszyć dalej.
– Lepiej kontrolowaliśmy przebieg spotkania od naszych rywali. Pokazaliśmy dzisiaj charakter, lecz nie wygraliśmy. Uważam, że zagraliśmy lepiej od nich.
– [Podwójna parada] Nie jest to ważne. Najważniejsze jest wygrywanie.
Kameruńczyk ocenił również nietypowy występ swojego kolegi z zespołu. Erik ten Hag zaskoczył wszystkich fanów decyzją o wystawieniu prawego defensora Noussaira Mazraouiego na pozycji nr 10, co było następstwem zawieszenia kapitana zespołu Bruno Fernandesa z poprzedniego meczu w Lidze Europy.
– Zawodnicy muszą być w stanie zagrać na kilku pozycjach. Uważam, że Mazraoui zaliczył dobry występ. Grał na tej pozycji na samym początku swojej kariery. Był w stanie tam zagrać.









