Jak donoszą zagraniczne media, przedstawiciele Juventusu i Manchesteru United przeprowadzili kolejną turę rozmów ws. możliwego transferu Jadona Sancho. W wyścigu o reprezentanta Anglii “Stara Dama” rywalizuje z lokalnym rywalem, świeżo upieczonym mistrzem Włoch, ekipą Napoli.
“Czerwone Diabły” mają oczekiwać za skrzydłowego, który spędził sezon 2024/25 na wypożyczeniu w Chelsea, kwoty rzędu 25 milionów funtów. Dodajmy w tym miejscu, że na konto klubu z Old Trafford wpłynie także 5 milionów funtów z racji zadośćuczynienia za to, że londyńczycy zrezygnowali z obowiązkowego wykupu piłkarza, zapisanego w umowie wypożyczenia.
Tymczasem, jak czytamy na łamach “La Gazzetta dello Sport”, Juventus może w trakcie rozmów zaproponować Manchesterowi United wymianę piłkarzy. W grę wchodziłby jeden z trzech zawodników, którzy w Turynie nie mogą odnaleźć optymalnej formy – podobnie zresztą jak Sancho w Manchesterze.
Pierwszy z tego grona to Dusan Vlahović, który wkracza właśnie w ostatni rok obowiązywania kontraktu. Serbski napastnik być może nie ma za sobą najlepszego sezonu (10 goli w 29 występach w Serie A), jednak nadal jest w stosunkowo młodym jak na napastnika wieku (25 lat) i może stanowić konkretną alternatywę dla trenera Rubena Amorima, rozpaczliwie poszukującego wzmocnień linii ataku Manchesteru United.
Pod wodzą nowego szkoleniowca Igora Tudora problem z miejscem w wyjściowym składzie może mieć Douglas Luiz. Brazylijczyk już w styczniu był przymierzany do wypożyczenia do “Czerwonych Diabłów”, po tym jak nie odnalazł się w realiach Serie A po głośnym transferze z Aston Villi.
Trzeci z piłkarzy, dla których Juventus latem będzie poszukiwał nowych pracodawców, to Nicolas Gonzalez. Argentyński skrzydłowy już teraz nie jest regularnym wyborem, a jego sytuacja jeszcze bardziej może się skomplikować w następstwie przybycia Jadona Sancho.









