jason
utddistrict.co.uk

Jason Wilcox nt. transferów, procesu rekrutacji i swojej roli. “Zeszłe lato było chaotyczne”

Joanna Bryndza
Zmień rozmiar tekstu:

Jason Wilcox był gościem podcastu “Inside Carrington” i w fascynujący sposób opowiedział m.in o tym, jak wygląda proces transferowy w wykonaniu Manchesteru United.

Dyrektor generalny “Czerwonych Diabłów” zasiadł obok prowadzącej Helen Evans, komentatora MUTV, Liama Bradforda, oraz Phila Jonesa, oby udzielić obszernego wywiadu na temat swojej roli, odpowiedniej rekrutacji, długoterminowego planu oraz poprawie nastrojów w klubie. Przez całą rozmowę przewija się motyw transferów, a Wilcox otwarcie mówi o ciągłych ulepszeniach, które stopniowo są wprowadzane w Manchesterze United. 

PROCES TRANSFEROWY, CZYLI JAK DZIAŁA REKRUTACJA

– Ubiegłoroczne letnie okno transferowe było znacznie bardziej chaotyczne niż to, które za nami. W tym roku było naprawdę spokojnie, ponieważ znaliśmy plan, wiedzieliśmy, jakich zawodników będziemy szukać i które obszary boiska musimy wzmocnić, a także stworzyliśmy listę transferową. Rekrutacja to ciągłe spotkania, w których biorę udział wraz z Rubenem Amorimem oraz Christopherem Vivellem i jego zespołem. 

– W trakcie tych rozmów bardzo jasno określamy profile, których potrzebujemy. Zatem zalecenia pochodzą ode mnie i Rubena, później trafiają do Chrisa, po czym odbywa się wiele debat i dyskusji. Następnie nasi skauci wchodzą na rynek, a my staramy się to połączyć z zespołem ds. danych. Od tego momentu odbywa się ciągły dialog. 

– W tej chwili mam cotygodniowe spotkania z zespołem rekrutacyjnym na temat różnych profili, grup wiekowych, kosztów i tego, czy są osiągalni, a także z Rubenem, więc jest to naprawdę kompleksowe podejście. Kiedy podpisujemy kontrakt z zawodnikiem, w taki proces zaangażowanych jest wiele osób. Bardzo ważne jest, aby przeprowadzić weryfikację przeszłości, aby upewnić się, że każdy zawodnik jest profesjonalistą. To jest naprawdę istotne. 

LATO 2025

– W tym roku przyjrzeliśmy się zawodnikom gotowym do gry w Premier League i z pewnością, w przypadku Bryana Mbeumo i Matheusa Cunhi, nie podjęliśmy zbyt dużego ryzyka w tym obszarze. Potrzebowaliśmy zawodników, których mogliśmy od razu wkomponować w zespół, z minimalnym czasem na adaptację. Co do Senne Lammensa, zawsze szukaliśmy bramkarzy z ogromnym potencjałem. 

– Senne był dostępny i zdecydowaliśmy się na ten ruch, a nasza reakcja nie wynikała z paniki. Tony Coton już 12 miesięcy wcześniej zwrócił na niego uwagę i był w tym nieustępliwy. Ten facet będzie dla nas świetnym wzmocnieniem. Wiem, że dobrze zaczął, ale musi to kontynuować. Jest bardzo refleksyjny i niezwykle profesjonalny w swoim podejściu.

Benjamin Sesko będzie niesamowitym zawodnikiem, kiedy osiągnie najwyższy poziom. Trudno być “dziewiątką” w Manchesterze United. Wiem, że Matheus i Bryan zbierają sporo pochwał, ale ruchy, które wykonuje Sesko, są im bardzo pomocne. Każdy z tej czwórki spisuje się naprawdę dobrze i jest profesjonalistą najwyższej klasy.

SKŁADANIE PUZZLI, CZYLI DŁUGOTERMINOWY PLAN

– Musimy kontynuować budowanie ducha zespołu i nadal rozwijać pomysł Rubena. Ruben ma bardzo jasną ideę. Jest znacznie bardziej elastyczny, niż ludzie sądzą. Musimy zacząć od końca i zrozumieć model gry, jaki próbuje wprowadzić do Manchesteru United. To naprawdę ważne, ponieważ później możemy połączyć wszystkie elementy układanki w całość. 

– Łącząc je, chcielibyśmy mieć wszystkie elementy na miejscu, aby móc zobaczyć bardzo, bardzo wyraźny obraz, ale to jest znacznie trudniejsze, gdy przegrywamy mecze, ponieważ ludzie zaczynają kwestionować różne rzeczy. Natomiast my – ja, Ruben, Omar Berrada, właściciele – mamy jasną wizję kierunku w jakim zmierzamy i to jest naprawdę ważne.

ODPOWIEDNIE CHARAKTERY

– To niezwykle ważne. Myślę, że musisz sprowadzać zawodników, którzy wniosą coś innego do szatni. Najważniejsze jest to, aby taki piłkarz chciał się rozwijać, był graczem zespołowym, a także rozumiał, co to znaczy być częścią zespołu odnoszącego sukcesy. Nie chodzi o to, aby zebrać drużynę Harlem Globetrotters. Jeśli spojrzę na udane drużyny Manchesteru United, widzę wśród nich zawodników, którzy oddaliby życie za herb, a także kilku indywidualistów.

POPRAWA NASTROJÓW W CARRINGTON

– Kiedy teraz zerkam na parking – a mamy 9:45, czyli godzinę zbiórki – widzę chłopaków, którzy stawili się w klubie o 8:30 czy 8:45, aby przygotować się do treningu. To dobry znak. Nastrój, intensywność i poziom hałasu na boisku treningowym naprawdę się nie zmienił, niezależnie od tego, czy mamy za sobą zwycięstwo, czy porażkę.

– Oczywiście, kiedy przegrywasz mecz, panuje duże rozczarowanie i frustracja, ale kiedy zawodnicy stawiają się na boisku treningowym, można poczuć charakter, ducha drużyny i rosnącą energię. Musimy to po prostu utrzymać i nie pozwolić na to, aby przechodzić ze skrajności w skrajność. Ludzie próbują stworzyć różne narracje, ale najważniejsze jest to, aby wewnętrznie zdawać sobie sprawę z tego, co robimy, gdzie jesteśmy jako grupa, jako klub i że robimy postępy, zarówno na boisku, jak i poza nim. 

– I tu mam na myśli procesy, infrastrukturę, strukturę klubu i personelu. Musimy po prostu zachować spokój i zrozumieć, że zmierzamy w dobrym kierunku, pomimo całego tego hałasu. Na naszej drodze napotkamy pewne trudności, ale ważne jest, aby nie dać się ponieść emocjom i rozczarowaniu.

NIEUSTANNA PRACA, CZYLI CAŁODOBOWY TELEFON 

– Myślę, że każdy, kto jest na tym stanowisku, odbiera mnóstwo telefonów, wiadomości od agentów, i to jest część mojej pracy. Kiedy wracam do domu, zdarzają się momenty, kiedy zapominam zostawić telefon na dole, więc leży obok łóżka, dzwoni i tak dalej. To nie jest dobra praktyka i musisz starać się od tego odciąć. 

– Wiem, że w przypadku letnich i zimowych okien transferowych to wszystko się kumuluje, ale tak naprawdę nad rekrutacją pracujemy przez cały rok. Nieustannie myślimy o składzie, o kontraktach, które się kończą, a takie planowanie jest naprawdę ważne. Musimy na bieżąco panować nad sytuacją. 

ROLA FANÓW

– Kibice byli niesamowici w okresie, w którym panowała ogromna frustracja i przez długi czas nie udawało nam się odnieść zwycięstwa. Sposób, w jaki trzymali się zawodników, menedżera i sztabu szkoleniowego, sprawił, że według mnie, nie można ich porównać z nikim innym.

– Dzień meczowy na Old Trafford to niesamowite przeżycie. Przed spotkaniem, gdy cały stadion śpiewa „Country Roads”, niemożliwym jest nie dostać gęsiej skórki. Wszystko co robimy, to po prostu upewniamy się, że podejmujemy decyzje myśląc o klubie piłkarskim, a nie dla korzyści, nie dla krótkoterminowej ochrony siebie. Staramy się podejmować naprawdę odważne decyzje dla przyszłości Manchesteru United. 

– Manchester United jest większy niż jakikolwiek zawodnik, menedżer, czy członek sztabu szkoleniowego. Jesteśmy tzw. strażnikami i musimy zrozumieć, że w pewnym momencie nasza podróż nieuchronnie dobiegnie końca. Musimy upewnić się, że kiedy opuścimy ten klub piłkarski, kiedykolwiek to nastąpi – a mam nadzieję, że będę tutaj przez długi, długi czas – pozostawimy go w znacznie lepszej sytuacji. 

– Przyglądam się pracy każdego z działów i uważam,  że robimy postępy w każdym obszarze, a kibice w ogromnym stopniu przyczynili się do tego, więc naszą ideą jest, abyśmy odnosili zwycięstwa dla nich. Oni są ogromną częścią tego klubu piłkarskiego. Część historii to jedno, ale kibice, pokolenia, które przychodzą na Old Trafford, to coś wyjątkowego i nie da się tego wytłumaczyć.

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie