Harry Maguire zauważył, że w tygodniu poprzedzającym rywalizację w derbach Manchesteru, do zespołu “Czerwonych Diabłów” wkradła się nowa, świeża energia. 32-latek był pierwszym zawodnikiem, który zabrał głos po objęciu stanowiska głównego trenera przez Michaela Carricka.
– Naprawdę jestem pod wrażeniem. Oczywiście, znałem Michaela wcześniej i zawsze wypowiadałem się o nim bardzo dobrze. Był wspaniałym trenerem, gdy pracował u boku Ole Gunnara Solskjaera. Ma świetne pomysły, potrafi jasno je przekazać i jest naprawdę dobry pod względem taktycznym. Zyskał duże doświadczenie podczas pobytu w Middlesbrough i jestem pewien, że wdroży swoje pomysły. Jest legendą tego klubu i nie mam wątpliwości, że kibice będą go wspierać. Muszę też dodać, że on i cały jego sztab, zaimponowali mi – zdradził Anglik.
Chociaż do tej pory odbyło się tylko kilka sesji treningowych, energia jest jednym z kluczowych elementów, jakie Carrick zdążył wprowadzić do drużyny.
– Oczywiście, myślę, że nie mieliśmy zbyt wiele czasu na boisku. Odbyliśmy kilka sesji treningowych i w tym momencie Michael stara się wnieść nową energię i świeże pomysły, nie zagłębiając się zbyt mocno w taktykę. Chce przywrócić energię i myślę, że to niezwykle ważne. Ten klub jest nieustannie obserwowany i analizowany, przez co trochę jej może brakować. Michael grał tutaj i występował w niesamowitych zespołach. Był wspaniałym zawodnikiem. Dokładnie wie, co jest potrzebne, aby wygrywać w Manchesterze United oraz pomóc tej drużynie i grupie ludzi. Wydaje się, że w tym tygodniu wniósł dużo energii, a zawodnicy to zaakceptowali – dodał.
“Holland pomoże naprawić dziurawą obronę”
Maguire uważa, że nominacja Steve’a Hollanda na asystenta Carricka, pomoże wzmocnić dziurawą obronę “Czerwonych Diabłów”. 55-latek dołączył do klubu jako niezwykle doświadczony trener, który do niedawna pełnił funkcję asystenta Garetha Southgate’a w reprezentacji Anglii, a ogólnie, w sztabie kadry narodowej spędził osiem lat. Maguire przez większość tego okresu zajmował miejsce na środku defensywy “Synów Albionu”.
Reprezentacja “Trzech Lwów” straciła zaledwie dwa gole w siedmiu występach na drodze do finału Mistrzostw Europy w 2024 roku, zanim ostatecznie uległa Włochom. Natomiast Manchester United dał sobie wbić 32 bramki w 21 spotkaniach – to więcej niż jakakolwiek inna drużyna spoza dolnej szóstki. Holland będzie więc miał nad czym pracować.
– Byliśmy naprawdę słabi w obu polach karnych. W tym sezonie nie broniliśmy dobrze w naszym polu karnym i straciliśmy zdecydowanie za dużo łatwych bramek. Pracowałem z Hollandem przez sześć, może siedem lat w reprezentacji Anglii, i był fantastyczny. Bardzo dobrze nas wyszkolił – wszyscy dokładnie wiedzieliśmy, co mamy robić. Broniliśmy naprawdę solidnie i uważam, że jego nominacja to naprawdę dobry ruch.
– Holland naprawdę wprowadza taktykę – uczy, jak się bronić, jak utrzymywać piłkę z dala od bramki. To podstawy, ale realizowane w sposób zdyscyplinowany. Będzie miał ogromny wpływ na poprawę naszej gry defensywnej, bo w tym roku często dominowaliśmy w meczach, czuliśmy się komfortowo, ale kiedy tracisz jedną, dwie, trzy bramki w każdym meczu, przy niewielu okazjach dla przeciwnika, to stawia przed tobą trudne zadanie, aby wygrać takie spotkanie. Jestem pewien, że chłopcy okażą mu pełen szacunek, bo to, co osiągnął w swojej karierze, jest naprawdę imponujące – zakończył Maguire.









