Były sędzia Premier League, Mike Dean, poparł decyzje podjęte na boisku podczas zremisowanego 2:2 spotkania pomiędzy Manchesterem United a Bournemouth.
“Czerwone Diabły” zamierzają złożyć skargę do PGMOL po tym, jak nie przyznano im drugiego rzutu karnego za – ich zdaniem – ewidentne przewinienie na Amadzie Diallo. Sytuacja ta miała miejsce tuż przed zdarzeniem, które zakończyło się czerwoną kartką dla Harry’ego Maguire’a.
– Będą narzekać, ale nie narzekali, kiedy [Diogo] Dalot nie został wyrzucony z boiska w derbach Manchesteru – powiedział Dean w programie „Soccer Saturday”. – Uważam, że te dwa incydenty są całkowicie różne. Sytuacja Maguire’a to pewniak – prosta decyzja i ewidentna czerwona kartka.
– Pierwsza sytuacja mogła zakończyć się rzutem karnym, ale pojawiły się wątpliwości co do tego, jak zawodnik upadł, dlatego sędzia nie zdecydował się go podyktować. Rozumiem, dlaczego podjął tę decyzję. Rozumiem też, dlaczego arbiter postąpił w ten sposób. Złożyli skargę, ale trzeba też spojrzeć szerzej – w tym roku mieli kilka korzystnych decyzji, które zostały podjęte przez sędziego – skwitował Dean.









