Agent Benjamina Sesko, Elvis Basanović udzielił ostatnio wywiadu dla słoweńskiej telewizji “Arena Sport”. Basanović mówił w nim m.in. o progresie jego klienta w powrocie do zdrowia po kontuzji, letnich transferach Manchesteru United i długoterminowej wizji pobytu na Old Trafford.
Według agenta Sesko, rehabilitacja Słoweńca przebiega bardzo dobrze, ale nie zdradził konkretnej daty powrotu 22-latka na boisko:
– Benjamin czuje się bardzo dobrze. Jego rehabilitacja przebiega zgodnie z planem. Trudno precyzyjnie powiedzieć, kiedy powróci. To będzie zależało od sztabu medycznego i menedżera, ale myślę, że zobaczymy go na boisku już wkrótce. Może nawet szybciej, niż się spodziewano.
Basanović poparł także odbudowę składu Manchesteru United i pracę Rubena Amorima. Chwalił także transfery dokonane w letnim oknie transferowym:
– Manchester United zrobił dobrą robotę tego lata na rynku transferowym. Ściągnęli świetnych zawodników, którzy przez następne lata udowodnią, że zasługują na noszenie tej koszulki. Wszyscy chcemy, by walczyli o ligowy tytuł, ale nie możemy spodziewać się, że to stanie się z dnia na dzień. Każdy projekt potrzebuje czasu i odpowiednich decyzji i myślę, że są na odpowiedniej drodze. Wierzę, że w przeciągu dwóch lat Manchester United będzie mógł walczyć o najwyższe miejsca.
– Ruben to świetna osoba z fantastyczną charyzmą. Jest ekstremalnie inteligentny, także emocjonalnie. Wie co robi. Wierzę, że nie jest łatwo budować taki projekt, który wymaga takiej dużej cierpliwości. United to jeden z największych, jak nie największy klub na świecie.
– To bardzo szczera osoba. Wszystko co robi, robi z dobrymi intencjami. Jest wyjątkowo profesjonalny i wierzę, że to znakomity trener. Ma własną wizję i wie, jak przywrócić United na szczyt. Potrzebuje jednak czasu, co jest trudne w tak dużym klubie. Każdy chce wyników od razu, ale ta drużyna i Ruben zasługują na czas. Progres w porównaniu z zeszłym sezonem jest jasny i wierzę, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepiej. Potem w kolejnym roku realistycznie możemy walczyć o tytuł Premier League.
– Cunha, Sesko i Mbeumo zagrali bardzo mało meczów ze sobą. Potrzebują gry, pewnych automatyzmów, a wszystko stanie się prostsze. Kiedy nie musisz myśleć, gdzie zawodnik wybiegnie, tylko robisz to automatycznie, to przychodzą rezultaty i wszystko wygląda o wiele lepiej.









