Bryan Mbeumo, nowy nabytek Manchesteru United, wbrew oczekiwaniom kibiców nie zadebiutował w pierwszym meczu amerykańskiej części Tour 2025, w którym “Czerwone Diabły” pokonały 2:1 West Ham United. O tę kwestię został zapytany trener Ruben Amorim.
Zawodnik pozyskany z Brentford za łączną sumę 71 milionów funtów nie znalazł się w ogóle w kadrze na spotkanie w New Jersey, rozegrane w ramach turnieju Premier League Summer Series.
Jak się okazuje teraz, ze względu na braki w przygotowaniu fizycznym względem reszty zespołu, Bryan Mbeumo nie wystąpi również w kolejnym spotkaniu, w którym Manchester United w Chicago zmierzy się z Bournemouth.
Trener Ruben Amorim liczy jednak, że reprezentant Kamerunu będzie gotowy na ostatni mecz przedsezonowego tournee w USA, czyli starcie z Evertonem w Atlancie. W tym miejscu dodajmy, że w starciu “Wisienek” z “The Toffees” triumfowali ci pierwsi (3:0).
– Bryan powoli wchodzi w rytm – powiedział Portugalczyk w rozmowie dla klubowej stacji MUTV. – Nie zagra w kolejnym spotkaniu. Mamy nadzieję, że będzie gotowy na ostatni mecz. Już trenuje, więc zobaczymy.
Ruben Amorim przy okazji zdradził również, że Joshua Zirkzee wciąż dochodzi do siebie po “drobnej kontuzji”, zaś Noussair Mazraoui był w meczu z “Młotami” nieobecny z powodu urazu.









