chido obi2
manutd.com

“Daily Mail”: Chido Obi i jego droga do pierwszego zespołu

Kamil Jary
Zmień rozmiar tekstu:

W niedawnym meczu przeciwko Tottenhamowi Hotspur w barwach Manchesteru United zadebiutował Chido Obi. 17-letni Duńczyk stał się 252. absolwentem akademii, który wystąpił w koszulce “Czerwonych Diabłów”. Kim jest? Jak wyglądała jego droga do pierwszego zespołu i czy pozostanie w nim na dłużej? Dziennikarz “Daily Mail”, Nathan Salt przyjrzał się sylwetce młodego napastnika.

Była godzina 7:15 rano w ostatnią niedzielę, kiedy Chido Obi założył dres Manchesteru United, czarną zimową czapkę i udał się na dodatkowy trening. 17-latek często decyduje się rezygnować z dni wolnych, aby pracować nad swoim rzemiosłem. Tego zimowego poranka w Manchesterze pracował nad swoim wykończeniem i poruszaniem się razem ze swoim osobistym trenerem, Kudusem Oyenugą.

Biorąc pod uwagę, że niedzielna porażka ze Spurs sprawiła, że Manchester United nie strzelił gola w 10 meczach w tym sezonie pokazuje jak bardzo potrzebują skutecznego napastnika.

Ostatni tydzień był pewnego rodzaju krokiem do przodu w rozwoju młodego Duńczyka. W ciągu kilku dni Chido Obi strzelił hattricka przeciwko Chelsea w rozgrywkach FA Youth Cup (zwiększając swój dorobek do siedmiu goli w trzech meczach pucharowych), uczestniczył w dwóch sesjach treningowych pierwszej drużyny i zaliczył debiut w Premier League.

Po przybyciu z Arsenalu w zeszłym roku w ramach ruchów napędzanych przez szefa akademii Manchesteru United Nicka Coxa i szefa rekrutacji akademii Luke’a Fedorenko, wiele było szumu wokół jednego z najbardziej ekscytujących młodych graczy w kraju. Jednym z działań mających na celu zmniejszenie oczekiwań klubu miało być niedawne porzucenie “Martin”, jego drugiego umienia, we wszelkich komentarzach i doniesieniach medialnych.

Po jego hattricku w meczu z Chelsea, trener drużyny do lat 18, Adam Lawrence nie chciał rozmawiać z grupą reporterów, którzy chcieli zapytać go o potencjał Obiego. Piłkarzowi udało się również uniknąć wywiadów z wewnętrznym kanałem MUTV. Dyrektor techniczny, Jason Wilcox obserwował go intensywnie, podczas gdy Darren Fletcher, kluczowy łącznik Amorima między akademią a pierwszą drużyną, był jednym z tych, którzy opowiadali się za jego rozwojem.

Jego forma w Manchesterze United jest nie w smak włodarzom Arsenalu, którzy uważali, że zrobili wszystko, by Obi został w klubie, ale ten poinformował ich w lipcu, że po dwóch latach chce podjąć nowe wyzwanie. “Kanonierzy” złożyli lukratywną ofertę kontraktu, a szef pierwszej drużyny Mikel Arteta naciskał na pozostanie Duńczyka w klubie. Próbował też nakreślić swoją wizję przyszłości zawodnika, która obejmowała treningi z pierwszą drużyną i grę w drużynach U21 w tym sezonie, o ile pozwalał na to harmonogram. Piłkarz odrzucił tę propozycję i przyjął ofertę “Czerwonych Diabłów”.

W zależności od tego, którą stronę zapytamy, temat pieniędzy nabiera innego znaczenia. Ze strony zawodnika rozumie się, że pieniądze nie były czynnikiem decydującym o wyjeździe do Manchesteru, ale raczej poczucie, że ma lepsze szanse na przebicie się do pierwszej drużyny. W Arsenalu natomiast jest wiele osób, które mogłyby temu zaprzeczyć.

Obi ma szansę utrzeć nosa swojemu byłemu pracodawcy w przyszłym tygodniu, gdy Manchester United zmierzy się z “Kanonierami” w ćwierćfinale FA Youth Cup, który odbędzie się na Emirates. Napastnik ma na swoim koncie siedem bramek w trzech dotychczasowych meczach w tegorocznych rozgrywkach.

Taka forma i trafienia z konkretnych meczów, takich jak ten, w którym strzelił dla Arsenalu 10 bramek w wygranym 14-3 meczu z Liverpoolem U16 w listopadzie 2023 roku, zwiększyły presję na graczu do poziomu, który pracownicy Manchesteru United uważali za niesprawiedliwy i niemożliwy do utrzymania. Wezwania do powołania go do pierwszej drużyny były na początku ignorowane, a Chido przeniósł swoją dotychczasową formę na zespoły U18, strzelając, jak na jego standardy – rutynowy hattrick w swoim debiucie przeciwko Nottingham Forest w zaledwie 14 minut. Pierwszą bramkę zdobył po upływie… 14 sekund od rozpoczęcia meczu.

Pod koniec października zadebiutował w drużynie do lat 21 przeciwko PSV Eindhoven, a teraz znalazł się w gronie zawodników walczących o minuty w pierwszej drużynie, stając się 252. piłkarzem Manchesteru United, który przeszedł z akademii do pierwszej drużyny. Źródła związane z pierwszą drużyną mówią o pokorze zawodnika i wrażeniu, jakie wywarł na Rubenie Amorimie i jego sztabie w ciągu ostatnich trzech tygodni, czyli okresu, w którym naprawdę stał się bardziej znaczącym czynnikiem w seniorskiej drużynie. Sztab szkoleniowy dzięki udziale Duńczyka w treningach pierwszego zespołu, ma więcej danych na jego temat i dysponują większą ilością informacji pozwalających na określenie potencjału zawodnika.

Po hattricku z Chelsea w ostatnim spotkaniu w FA Youth Cup, w którym wykorzystał charakterystyczną celebrację Marcusa Rashforda, a także pocałował herb na koszulce, został zaangażowany w trening pierwszej drużyny zarówno w ostatni piątek, jak i sobotę. Inny piłkarz młodzieżowego szczebla, James Scanlon, który zdobył dwa gole w zwycięstwie nad Chelsea, również brał udział w tych sesjach, ale to Obi został wybrany jako opcja ataku na ławce.

Młody Duńczyk, który reprezentował również Anglię na poziomie młodzieżowym i kwalifikuje się też do gry dla Nigerii, bierze udział w posiłkach razem z pierwszą drużyną , a także został włączony do ich treningów na siłowni, aby jeszcze bardziej ułatwić mu integrację. Źródła “Daily Mail” podają, że Joshua Zirkzee pełni dla Obiego rolę “starszego brata”, podczas gdy inny Duńczyk Patrick Dorgu był kluczem do pomocy 17-latkowi w zaaklimatyzowaniu się w szatni pierwszej drużyny. Obserwując Chido z bliska, jasne jest, że oferuje on Amorimowi i jego sztabowi inny profil niż którykolwiek z ich pozostałych napastników.

Na boisku nie jest zbyt głośny, ale to może się zmienić, jeśli ma stać się jednym z najlepszych młodych napastników w lidze. Po rozegraniu 90 minut dla drużyny U21 z FC Nordsjaelland 21 stycznia, to właśnie Obi został na boisku z trenerem Travisem Binnionem długo po tym, jak kibice opuścili boisko, a koledzy z drużyny zeszli do szatni. Nawet po ostatnim gwizdku rozmawiali o jego ustawianiu się i obszarach, w których może się poprawić się przed przejściem na najwyższy poziom. Był to dobry znak, który nie został niezauważony przez obserwatorów obecnych na spotkaniu.

Ruben Amorim zdaje sobie sprawę z potencjału, jaki w drzemie w młodym napastniku. To właśnie dlatego to Obi, a nie sześciu innych zawodników z akademii na ławce w meczu z Tottenhamem, został jedynym rezerwowym, który wszedł na boisko. Dzięki czemu stał się trzecim najmłodszym zawodnikiem Manchesteru United w Premier League – za Angelem Gomesem (16 lat, 8 miesięcy, 20 dni) i Sholą Shoretire (17 lat, 19 dni).

– Gdy zostało 10 minut, powiedziałem do Jaapa (Stama): „Dlaczego on (Amorim) nie wprowadzi jednego z młodych chłopaków?” – powiedział były bramkarz Manchesteru United, Peter Schmeichel w Viaplay.

– Wprowadził młodego Duńczyka w 90. minucie. Dlaczego nie wystawił go w 80. minucie? Dajmy mu szansę. To zawodnik, który potrafi strzelać gole. Daj mu trochę więcej czasu na boisku. To tradycyjna historia Manchesteru United; młody chłopak, którego nikt nie zna, który wkracza i staje się bohaterem.

Obi jest teraz gotowy na większe zaangażowanie w pierwszą drużynę i będzie celował w większą liczbę minut w Premier League oraz pierwszego gola. Manchester United po dziesięciu meczach ligowych w tym sezonie, w których nie udało się strzelić gola, potrzebuje bramek, a teraz wygląda na to, że ich najlepszy ofensywny gracz Amad Diallo będzie wyłączony z gry do końca kampanii.

Obi i jego zespół nalegali na dołączenie do Manchesteru United, ponieważ uważali, że właśnie tutaj ma najszybszą drogę do pierwszej drużyny. Jego brat Chukwuemeka Obi gra w West Hamie, ale on również jest jednym z tych, których warto obserwować w przyszłości.

– Dziękuję trenerowi i klubowi za spełnienie marzeń moich i mojej rodziny – napisał piłkarz na Instagramie po występie w Tottenhamie.

Występ w meczu ze Spurs był dla Obiego pierwszym rozdziałem w koszulce Manchesteru United. Teraz jego celem jest zdobycie historycznego gola w seniorskiej kadrze. Ma pięć miesięcy i trzy dni, by zostać najmłodszym strzelcem Premier League w historii Manchesteru United.

Materiał na temat Chido Obiego można znaleźć również na kanale Adwokaci Diabłów – ManUtdPL

Powiązane tematy

Powiązani zawodnicy

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie