UEFA wybrała najlepszą jedenastkę tegorocznej edycji Ligi Europy, w której znaleźli się Casemiro i Bruno Fernandes. W dodatku Portugalczyk został królem strzelców w tych rozgrywkach.
Manchester United rozpoczął tegoroczny sezon w Lidze Europy od trzech remisów – z FC Porto, Twente i Fenerbahce. Po tych spotkaniach wśród kibiców pojawiła się obawa, czy na pewno „Czerwone Diabły” zakończą fazę ligową w pierwszej ósemce.
Jednakże w kolejnych pięciu spotkaniach (z PAOK’iem, Bodo/Glimt, Viktorią Pilzno, Rangersami oraz FCSB) klub z czerwonej części Manchesteru zgarnął komplet punktów i pozostał niepokonany w fazie ligowej, co zaowocowało bezpośrednim awansem do 1/8 finału Ligi Europy.
W 1/8 Manchesterowi United przyszło mierzyć się z Realem Sociedad. W pierwszym starciu na Estadio Anoeta padł remis 1:1, a w drugim spotkaniu na Old Trafford zobaczyliśmy fenomenalnego Bruno Fernandesa, który zdobył hat-tricka, a także Diogo Dalot dołożył jedno trafienie i na tablicy wyników widniał rezultat 4:1 dla Manchesteru United.
W ćwierćfinale przeciwnikiem Manchesteru United był Olympique Lyon. Pierwsze starcie we Francji nie było do końca udane dla klubu z czerwonej części Manchesteru, ponieważ udało się jedynie zremisować po bramkach Yoro i Zirkzee. Jednakże emocje nadeszły w rewanżu na Old Trafford.
Na początku drugiego meczu Manchester United zdobył dwie bramki i wydawało się, że losy meczu są już przesądzone, aczkolwiek Olympique Lyon zdołał wyrównać wynik, przez co potrzebna była dogrywka. W niej Rayan Cherki zdobył bramkę w 104. minucie meczu, a pięć minut później Lacazette trafił z rzutu karnego. Wydawało się, że drużyna z Lyonu zamelduje się w półfinale, ale było inaczej. Bruno Fernandes wykorzystał jedenastkę, a Kobbie Mainoo i Harry Maguire trafili do siatki pod sam koniec meczu, przez co Manchester United wyeliminował Olympique Lyon z Ligi Europy.
Następnie przyszedł czas na starcie w półfinale z Athleticiem Bilbao, które „Czerwone Diabły” pewnie wygrały na San Mames 3:0. W rewanżowym starciu na Old Trafford, Manchester United napotkał pewne problemy, ponieważ zespół z Hiszpanii zaprezentował się z dobrej strony, a nawet objął prowadzenie, ale podopieczni Amorima obudzili się i zdołali zdobyć aż cztery bramki, które przypieczętowały awans do finału Ligi Europy.
Wszyscy wiemy, co zdarzyło się w finale na San Mames. Tottenham triumfował w tegorocznej edycji Ligi Europy, po bramce Brennana Johnsona w 42. minucie meczu. Nie był to dobry mecz w wykonaniu podopiecznych Rubena Amorima, ale we wcześniejszych spotkaniach w tych rozgrywkach kilku zawodników znacząco wyróżniało się.
Są to oczywiście Bruno Fernandes i Casemiro. Portugalczyk niejednokrotnie swoimi występami przyczynił się do wygranych swojej drużyny, a w dodatku jest na pierwszym miejscu w klasyfikacji strzelców, ex aequo z Hoghiem i El Kaabim, zdobywając po siedem goli.
Brazylijczyk miał za sobą ciężki okres w Manchesterze United, ale trzeba przyznać, że jego występy w Lidze Europy były na wysokim poziomie, co zaowocowało umiejscowieniem go w jedenastce Ligi Europy.









