Dyrektor ds. globalnego rozwoju biznesu Napoli, Leonardo Giammarioli, wyraził obawy dotyczące zdolności zatrzymania Scotta McTominaya w zespole, wobec narastających plotek o potencjalnym powrocie pomocnika do Premier League.
Transfer 29-latka do Włoch otworzył nowy rozdział w karierze reprezentanta Szkocji, który w poprzednim sezonie walnie przyczynił się do zdobycia mistrzostwa kraju z “Gli Azzurri”, a swoją imponującą formę potwierdza również w obecnej kampanii – mając udział przy 13 bramkach Napoli, czyli tylko o sześć mniej niż wynosił jego dorobek z sezonu 2024/25.
Giammarioli przyznał, że włoski klub nie może zrobić zbyt wiele, aby zapobiec przed ewentualnym odejściem McTominaya z Neapolu.
– Oczywiście, że się tym martwię, ale ostatecznie, jeśli Scott – który jest bardzo miłym facetem – za kilka lat awansuje na wyższy poziom, będziemy się z tego cieszyć. Może nie teraz, może nie w przyszłym roku, ale z pewnością na to zasługuje. Spójrzmy na Stuttgart – chcieli zatrzymać Nicka Woltemade, jednak gdy pojawia się taka oferta, niewiele można zrobić, kiedy zawodnik chce odejść. Pieniądze są ważne.
– To wszystko jest nieco skomplikowane dla Serie A i naszych konkurencyjnych klubów. Liga wciąż ponosi straty w przychodach. Oczywiście, trudno jest dotrzymać kroku pozostałym czterem wielkim ligom, ale staramy się poprawić i pozostać konkurencyjni – zakończył dyrektor Napoli.









