W poniedziałkowy wieczór na Hill Dickinson Stadium piłkarze Manchesteru United zmierzą się z ekipą Evertonu w meczu 27. kolejkiej angielskiej Premier League. Dla podopiecznych trenera Michaela Carricka będzie to pierwszy występ od blisko dwóch tygodni, dlatego warto przyjrzeć się obecnej sytuacji kadrowej.
Manchester United
O ocenę stanu zdrowia własnych zawodników Michael Carrick był pytany podczas piątkowej konferencji prasowej. Były reprezentant Anglii przyznał, że szanse na pojawienie się w kadrze meczowej ma Mason Mount, który po raz ostatni wystąpił w spotkaniu przeciwko Arsenalowi pod koniec stycznia.
– Tak, Mason jest coraz bliżej powrotu. Byliśmy dotąd cierpliwi i nadal będziemy. Nie chcemy niczego przyspieszać – mówił szkoleniowiec Man Utd. – Mason jest ważną częścią grupy, chcemy go z powrotem w pełni sprawnego, bo będzie miał dla nas duży wpływ. Jest coraz bliżej, co jest dla nas dobrą wiadomością.
Gorzej wygląda sytuacja Matthijsa de Ligta, którego kibice “Czerwonych Diabłów” po raz ostatni mogli oglądać na boisku w listopadzie.
– Matta także pracuje nad powrotem, ale – jak mówiłem w zeszłym tygodniu – jest nieco dalej od Masona, więc staramy się go stopniowo rozwijać i przybliżać do powrotu – dodał Michael Carrick.
Niedostępny pozostaje także Patrick Dorgu, dla którego – podobnie jak w przypadku Mounta – ostatnim występem był wyjazd na Emirates Stadium, okraszony zdobytą bramką.
Everton
W szeregach “The Toffees” na pewno nie zobaczymy Jake’a O’Briena, który jest zawieszony za czerwoną kartkę otrzymaną w spotkaniu przeciwko Bournemouth.
W poniedziałek zabraknie też Jacka Grealisha. Reprezentant Anglii będzie zmuszony przejść operację stopy, wykluczającą jego udział w pozostałej części bieżącego sezonu.
Do kadry meczowej powraca natomiast Seamus Coleman. Doświadczony reprezentant Irlandii wrócił do pełni zdrowia i będzie do dyspozycji menedżera Davida Moyesa w spotkaniu przeciwko “Czerwonym Diabłom”.









