Guillem Balague, hiszpański dziennikarz pracujący m.in. w BBC oraz ekspert do spraw transferów twierdzi, że Manchester United rozmawiał z Ajaksem na temat potencjalnego zakupu środkowego obrońcy klubu z Amsterdamu, Mathijsa de Ligta.
Manchester United wraz z Edem Woodwardem i Ole Gunnarem Solskjaerem są gotowi na wydanie dużych pieniędzy w nadchodzące lato. Brytyjskie media podają, że za sprawą rewolucji Old Trafford może opuścić aż sześciu zawodników. W zamian “Czerwone Diabły” najprawdopodobniej będą chciały sprowadzić m.in. klasowego środkowego obrońcę. Na liście życzeń mają się znajdować między innymi Toby Alderweireld, Harry Maguire, Raphael Varane oraz Kalidou Koulibaly. Balague dodaje do tej listy także Mathijsa de Ligta, twierdząc że Manchester United przeprowadził już rozmowy na temat 19-latka.
Balague przyznaje jednak, że obecnie holenderski obrońca, który w ubiegłym roku zdobył Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza młodego pokolenia, opowiada się bardziej za przeprowadzką na Camp Nou:
– De Ligt rozmawiał z klubem [Man Utd], choć wygląda na to, ze bliżej jest mu do transferu do Barcelony. Ajax wyjaśnił już, że nie będzie licytował ceny zawodnika, a raczej pozwoli mu odejść tam gdzie zawodnik będzie chciał.
Prezydent Barcelony, Josep Maria Bartomeu, wypowiedział się niedawno na temat zainteresowania klubu obrońcą. Potwierdził, że Holender znajduje się na liście życzeń katalońskiego zespołu. W zeszłym roku de Ligt został mianowany najmłodszym kapitanem Ajaxu w historii oraz zaliczył już 15 występów w reprezentacji Holandii.
Dyrektor sportowy drużyny z Amsterdamu, Marc Overmars twierdzi, że ich wychowanek jest stworzony do gry dla jednego z największych klubów na świecie:
– Moim zdaniem De Ligt może grać dla jednego z sześciu najlepszych klubów na świecie. Już teraz ma odpowiednią siłę, mentalność, serce do gry. Gdybym pracował w innym klubie, chciałbym go jak najszybciej sprowadzić. Nie musimy go sprzedawać, nie potrzebujemy pieniędzy. Po co mielibyśmy być zbyt bogaci? Wiem jednak, że pójdzie to jednego z największych klubów – zakończył Marc Overmars.









