Harry Maguire dla MUTV: dam z siebie wszystko reprezentując Man Utd

ManUtd.com Karol Ożóg
Zmień rozmiar tekstu:

Harry Maguire, który w poniedziałkowe wczesne popołudnie został przedstawiony jako nowy piłkarz Manchesteru United, udzielił swojego pierwszego wywiadu dla klubowej telewizji MUTV.

PIERWSZY WYWIAD HARRY’EGO MAGUIRE’A DLA MUTV

Harry, przed rokiem w sierpniu przygotowywałeś się do nowego sezonu z Leicester, a pierwszy mecz graliście z Manchesterem United na Old Trafford. Teraz ten stadion będziesz nazywał swoim domem. Jakie to uczucie?

– To coś niesamowitego. Jestem bardzo dumny, że dołączam do tak wielkiego klubu, jakim bez wątpienia jest Manchester United. Nie mogę doczekać się, aż zaczniemy nowy sezon. Tak, jak wspomniałeś, pierwszy mecz poprzedniego sezonu zagraliśmy na Old Trafford. Odkąd gram w Premier League, to zawsze czekam na mecze na tym stadionie. Teraz będzie to mój dom, nie mogę się tego doczekać.

Do pierwszego meczu sezonu zostało niewiele czasu, jak wyglądał twój okres przygotowawczy? Masz nadzieję na występ przeciwko Chelsea?

– Staram się stąpać mocno po ziemi. Ciężko przepracowałem okres przygotowawczy w Leicester, brałem udział w każdym treningu i grałem w każdym meczu. Moja forma jest dobra. Bardzo ważne było to, abym grał w sparingach, bo jeśli transfer miał dojść do skutku, musiałem być odpowiednio przygotowany fizycznie i kondycyjnie. Czuję, że jestem gotowy na występ przeciwko Chelsea, ale decyzja należy do trenera.

Masz już za sobą rozmowę z trenerem. Co możesz powiedzieć o jego planach wobec drużyny na ten sezon i ogólnie na przyszłość?

– Manchester United ma teraz młody zespół, ale wielkie ambicje na przyszłość. Wydaje mi się, że musimy znów zacząć zdobywać trofea i tego właśnie chce Ole. Ma mentalność zwycięzcy, co pomoże całej drużynie, a szczególnie tym młodym chłopakom. Jestem przekonany, że Ole i jego sztab będą chcieli wygrywać trofea. Nie mogę się doczekać.

Jak czujesz się z tym, że jesteś główną częścią przebudowy Manchesteru United?

– To bardzo ekscytujące. Widzieliście w akcji piłkarzy, których już sprowadzono do klubu w tym roku. Można powiedzieć, że klub stara się budować zespół i poprawić względem ostatniego sezonu. Jestem przekonany, że tak właśnie będzie.

Manchester United charakteryzuje się tym, że jest klubem mającym w swoim sercu wartości rodzinne. Zwracałeś na to uwagę, wybierając Man Utd? 

– Tak, to niesamowity klub. Zawsze oglądałem mecze “Czerwonych Diabłów” i przyglądałem się klubowi kiedy byłem dzieciakiem. Jako dziecko marzysz o tym, by grać na takich stadionach jak Wembley, czy Old Trafford. Moje marzenia się spełniły, bo będę częścią wielkiej rodziny z “Teatru Marzeń”. Kiedy tu przybyłem, każdy serdecznie mnie przywitał. Nie mogę doczekać się wspólnych treningów i meczów.

W wieku jedenastu lat zacząłeś swoją karierę w rodzinnym mieście, w Sheffield United. Podawałeś piłki na meczach tej drużyny. Jakie uczucia będą ci towarzyszyć, gdy wrócisz na Bramall Lane jako piłkarz “Czerwonych Diabłów”?

– To niewiarygodne. Sheffield w poprzednim sezonie spisało się naprawdę dobrze, dzięki czeku awansowali do Premier League. Dla mnie będzie to nieprawdopodobne uczucie wrócić na Bramall Lane. Wyczekuję tego, zwłaszcza jako piłkarz Manchesteru United. Oczywiście będę chciał wykonać swoją robotę jak najlepiej i wywieźć trzy punkty, ale to będzie dla mnie wyjątkowa okazja.

Byłeś jednym z zawodników Sheffield United, którzy zagrali w finale FA Youth Cup w 2011 roku przeciwko Manchesterowi United…

– To prawda, było to niesamowite uczucie, coś co pomogło mi awansować do pierwszej drużyny Sheffield. Pamiętam, że wszystkie bilety się wtedy sprzedały i na Bramall Lane oglądało nas trzydzieści tysięcy osób. Wyjazd na Old Trafford również był niesamowitym uczuciem, nigdy tego nie zapomnę. Teraz “Teatr Marzeń” jest moim domem, nie mogę się doczekać regularnej gry na tym stadionie.

Jak wyglądało twoje pierwsze zetknięcie z Old Trafford?

– Byłem młodym piłkarzem. W takim wieku, kiedy wychodzisz na boisko masz wrażenie, że to coś surrealistycznego. Atmosfera na stadionie była niesamowita, sam obiekt robił olbrzymie wrażenie. To coś wyjątkowego. Tak jak już wiele razy wspomniałem, nie mogę doczekać się gry na tym obiekcie. Mam olbrzymią nadzieję, że będę częścią drużyny, która zacznie odnosić sukcesy.

Ponownie będziesz współpracował z Mike’iem Phelanem, który swego czasu był twoim menedżerem w Hull City – jak wielki wpływ miał na twoją karierę i czy w tamtym czasie mówił ci coś na temat United?

– Zawsze dawał mi mnóstwo porad i podpowiedzi, posiłkując się tym, że wcześniej pracował z wieloma topowymi piłkarzami. Ma wielkie doświadczenie. Pamiętam, że w Hull mieliśmy ze sobą naprawdę świetne relacje. Będąc szczerym, to właśnie Mike [Phelan] był tą osobą, która objęła Hull City i dała mi szansę gry w Premier League. Zacząłem wtedy grać regularnie i udowodniłem, że jestem w stanie grać w Premier League. Dlatego też dużo mu zawdzięczam. Jestem podekscytowany faktem, że znów będziemy mogli ze sobą współpracować. To topowy trener. Wiele mi pomógł podczas mojej kariery. Zawsze pozostawałem z nim w kontakcie. Dobrze jest mieć szansę znów z nim współpracować.

W Hull City przez moment twoim trenerem był także Steve Burce, który też kiedyś był środkowym obrońcą i grał w Manchesterze United.

– Miałem szczęście do trenerów. W przeszłości miałem styczność z byłymi środkowymi obrońcami, pracowałem dla nich. Steve [Bruce] był wspaniały, a Hull City to klub, któremu sporo zawdzięczam. Zrobili dla mnie bardzo wiele. Spędziłem tam wyjątkowy okres. Steve i Mike to dwójka byłych zawodników Manchesteru United, od których wiele się nauczyłem.

Z kolei w reprezentacji Anglii współpracujesz z Garethem Southgate’em. Czy współpraca z tą trójką pomogła ci nabrać więcej doświadczenia i zrozumienia gry?

– Zdecydowanie. Jak już wspomniałem, miałem naprawdę duże szczęście do menedżerów. Współpracowałem z kilkoma świetnymi profesjonalistami, którzy kiedyś byli topowymi zawodnikami przez długi czas. Uczyłem się od nich każdego dnia na treningach. Zawsze dawali mi dobre rady i wskazywali nad czym mogę jeszcze popracować i poprawić. Uważam, że to odegrało ważną rolę w moim piłkarskim rozwoju.

To jak bardzo rozwinąłeś się w ciągu ostatnich kilku sezonów?

– Czuję się bardziej doświadczonym piłkarzem, jeśli chodzi o grę w Premier League. Jestem bardziej pewny siebie, czuję się komfortowo w tym środowisku. Doświadczenie dla piłkarza jest bardzo ważne. Jako młody chłopak rozgrywasz wiele meczów, uczysz się tak, jak robiłem to ja. Grałem w League One, z której trafiłem do Championship. Czuję, że miało to dla mnie olbrzymi znaczenie i mi pomogło. Jestem w stanie radzić sobie z różnymi sytuacjami na boisku. W ostatnich latach nabrałem doświadczenia w grze w Premier League i teraz czuje się z tym już komfortowo.

Jakie są twoje mocne strony? 

–  To co najważniejsze, to chyba to że daję z siebie wszystko w każdym meczu. Jestem graczem zespołowym. Postaram się wnieść do nowego zespołu różne rzeczy, takie jak spokój. Najistotniejsze jest to, byśmy wygrywali i mam nadzieję, że pomogę w tym klubowi.

Ostatnie Mistrzostwa Świata w Rosji były dla ciebie ważnym momentem. Jak bardzo to doświadczenie odmieniło twoje życie?

– Powołanie do reprezentacji na taką imprezę, jaką jest mundial, to coś surrealistycznego. To była niesamowita podróż. Jako zespół dokonaliśmy na tych mistrzostwach czegoś wielkiego. Wspaniałe było też to, jakie wsparcie otrzymaliśmy od kibiców. Wspierali nas do samego końca. To był moment, który zmienił coś w moim życiu i sprawił, że pragnę więcej i chcę grać na wyższym poziomie. To był dla mnie wyjątkowy czas, którego nigdy nie zapomnę.

Myślisz, że gra w kadrze pomogła ci się rozwinąć również w klubie?

– Oczywiście. Pracowałem z Garethem [Southgate’em], który poświęcił mi sporo czasu, zwłaszcza na mundialu. Były analizy wideo, wskazówki, podpowiedzi. To wszystko pomogło mi w mojej grze. Wydaje mi się, że przez to jestem lepszym piłkarzem i mogę rywalizować na najwyższym poziomie, w meczach gdzie występuje duża presja.

Musisz jeszcze oficjalnie poznać swoich nowych klubowych kolegów, ale czy pomocnym jest fakt, że wielu z nich znasz z wspólnych zgrupowań kadry narodowej?

– Tak. Znam wielu chłopaków stąd. To naprawdę pomaga, ponieważ czuję, że dzięki temu naprawdę szybko zadomowię się w klubie. Uważam także, że to pomoże mi dobrze prezentować się na boisku. Marcus [Rashford], Jesse [Lingard] i Youngy [Ashley Young] byli razem ze mną na ubiegłorocznych mistrzostwach świata. Przy tym Youngy oczywiście zaliczył dobrą asystę przy moim trafieniu. Wyczekuję już spotkania z nimi i dalszego poznawania się podczas sezonu.

Czy miałeś wiele pojedynków w kadrze z Marcusem Rashfordem, czy Jesse Lingardem?

– Na treningach w kadrze stoczyliśmy wiele pojedynków z chłopakami. Dwójka z nich to topowi piłkarze, bardzo ruchliwi. Mam nadzieję, że częściej będą w mojej drużynie na treningach.

Jak to jest dołączyć do nowego klubu? Pierwszy trening wiąże się z dodatkowymi nerwami?

– Znam tak wielu chłopaków, z którymi już miałem okazję grać, dodatkowo pracowałem już Mike’iem Phelanem, więc to na pewno mi pomoże w kwestii nerwów. Na pewno trema się pojawi, ale generalnie dobrze radzę sobie z takimi rzeczami. Jestem pewny siebie i czuję się komfortowo w takim środowisku, ponieważ gram w kadrze narodowej razem z topowymi zawodnikami, którzy grają na co dzień w topowych klubach.

Zablokowanie strzału, czy ofensywna akcja i strzelenie gola. Co daje ci większą satysfakcję?

– Zdecydowanie blokowanie strzału. W pierwszej kolejności postrzegam siebie jako dobrego obrońcę i to jest dla mnie najważniejsze. Jestem w drużynie po to, żebyśmy nie tracili bramek, a wszystko ponad jest bonusem. Oczywiście, że strzelenie gola jest fajne, ale zachowanie czystego konta oraz powstrzymywanie strzałów rywali, są dla mnie priorytetem.

Pomimo to pracujesz także nad tworzeniem zagrożenia pod bramką rywali. Jak uważasz, jakie to będzie uczucie, gdy zdobędziesz w którymś meczu przed Stretford End zwycięską bramkę w ostatniej minucie meczu?

– Po to właśnie istnieją marzenia. Oczywiście mam przeczucie, że mogę wbić kilka piłek do bramek rywali, ponieważ mam tendencję do wkładania głowy w wiele miejsc w polu karnym. Mam nadzieję, że tak będzie także w nadchodzącym sezonie. Zresztą grając z tymi chłopakami, którzy potrafią dostarczać naprawdę dobre piłki, jestem pewny, że tak będzie.

Jesteś już z nami, gotowy do grania, co powiesz fanom Manchesteru United?

– Jestem naprawdę dumny z tego, że tutaj jestem. To wielki klub z wielką historią. Nie mogę doczekać się startu rozgrywek. Mam nadzieję, że będzie to udany sezon. Dam z siebie wszystko dla tego klubu.

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie