Adnan Januzaj, skrzydłowy Manchesteru United, który w tym sezonie został wypożyczony do Sunderlandu, stwierdził, że pragnie udowodnić swoją wartość i jednocześnie pokazać, że mylono się wobec niego.
Belg po pierwszym niezwykle udanym sezonie w barwach “Czerwonych Diabłów” nie rozwinął swoich umiejętności tak, jak się tego spodziewano. Jednak po zwolnieniu Davida Moyesa ze stanowiska menedżera klubu z Old Trafford, młody zawodnik rzadko dostawał szanse na grę od Louisa van Gaala, kolejnego szkoleniowca 20-krotnych mistrzów Anglii.
Januzaj nie znalazł także miejsca w kadrze Jose Mourinho i został wypożyczony do końca sezonu do ekipy Sunderlandu prowadzonej obecnie właśnie przez Davida Moyesa.
– Tutaj nie chodzi o przywrócenie siebie na właściwe miejsce, ale o udowodnienie niektórym osobom, że myliły się wobec mnie – mówił Belg. – Będę ciężko pracować, by pokazać im, że nie mieli racji w ciągu ostatnich lat. Częścią mojej mentalności jest to, żeby nigdy się nie poddawać. Nawet jeżeli niektóre rzeczy nie układają się po twojej myśli, to nadal musisz ciężko pracować.
– Właśnie to robię i zamierzam udowodnić swoją wartość. Rozmawiałem z menedżerem i zapytał mnie, czy chciałbym przybyć do Sunderlandu. Odpowiedziałem, że moim celem jest regularna gra. Dał mi wiele okazji do gry w przeszłości, za co jestem niezmiernie wdzięczny.
– Menedżer buduje tutaj bardzo dobry zespół. To dopiero początek, więc nie jest jeszcze w stanie pokazać wszystkim, w jakim kierunku zmierza. On także potrzebuje czasu na aklimatyzację w nowym otoczeniu. Myślę, że radzi sobie znakomicie i wszyscy sprowadzeni dotąd piłkarze prezentują się z bardzo dobrej strony – mówił Januzaj.









