Chelsea wypożyczając Jadona Sancho, zobowiązała się do kupna skrzydłowego po sezonie 2024/25 za 25 milionów funtów. Wówczas fani ze Stamford Bridge uważali ten ruch za świetną okazję. Teraz już niekoniecznie.
Anglik od przenosin do Londynu nie prezentuje najlepszej formy, a dla “The Blues” zdobył tylko dwa gole. Zaznaczmy, że to tyle samo, ile w tym sezonie na swoim koncie zapisał obrońca Manchesteru United Harry Maguire.
John Obi Mikel, były pomocnik Chelsea, skrytykował dyspozycję Sancho po jego kompromitującym występie z Brighton w ostatniej kolejce Premier League.
– Jadon Sancho przyszedł do klubu i oszukał nas kilkoma dobrymi występami. Myśleliśmy, że dostajemy tego Jadona Sancho z Borussii Dortmund. On zniknął – przyznał Nigeryjczyk. – Nie wiem, co się stało z Jadonem. Zniknął, zniknął z radarów. Bierze piłkę, już nie potrafi minąć przeciwników. Nie tworzy okazji. Nie pomaga drużynie tak, jak powinien.
– Przy jednej ze straconych bramek w meczu z Brighton widziałem mowę ciała piłkarzy Chelsea, która była okropna. Stali z rękami na biodrach. Przy trzecim golu Jadon nie poszedł za przeciwnikiem. To jest odpowiedzialność zawodników, a nie wina menedżera – zakończył.









