michael carrick64 1
X/ManUtd

Konferencja Michaela Carricka (cz. II): Chcę wyciągnąć z każdego zawodnika jak najwięcej

Maksymilian Minda
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United czeka bardzo ważny mecz z Chelsea na wyjeździe w kontekście walki o miejsce w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Z tej okazji Michael Carrick odpowiedział na pytania dziennikarzy na przedmeczowej konferencji prasowej. Pierwszą część konferencji przeczytasz TUTAJ.

Michael mówiłeś, że będziesz brał udział w rozmowach z Jasonem Wilcoxem przed letnim oknem transferowym. Czy już z nim rozmawiałeś? I czy lewy skrzydłowy to pozycja, którą chciałbyś wzmocnić?

– Tak, są pewne etapy, przez które trzeba przejść, jeśli chodzi o wzmocnienia w lecie. Oczywiście są pewne decyzje do podjęcia, ale ważne jest też odpowiednie wyczucie czasu. Moja sytuacja to jedna sprawa, więc nad tym też pracujemy. Rozmowy się toczą – to naturalne – ale jeśli chodzi o jakieś oficjalne deklaracje typu: to dokładnie się wydarzy, to nie angażowałem się jeszcze w takie konkretne decyzje transferowe. Rozmowy jednak są i to normalne. Nie robię z tego wielkiej sprawy, to wszystko przyjdzie z czasem.

Czy czujesz, że masz teraz dobrą relację z Jasonem Wilcoxem?

– Oczywiście, pracuję z nim codziennie, nie ma żadnego problemu. Jak ze wszystkimi w klubie.

Michael, wracając do tego – byłeś w klubie w tym samym czasie co Alejandro Garnacho. Wiem, że miałeś z nim ograniczony kontakt, ale jakie były twoje doświadczenia z nim, gdy przychodził z Hiszpanii?

– Szczerze mówiąc, to nie miałem z nim zbyt częstego kontaktu. Ten okres wspólny był bardzo krótki, więc trudno mi się na ten temat szerzej wypowiedzieć. Osiągnął sukcesy w drużynach młodzieżowych, przebił się do pierwszego zespołu i poszedł dalej. Ponieważ nie było mnie wtedy w klubie, to trudno mi mówić o szczegółach.

Jeszcze odnośnie lewego skrzydła – Marcus Rashford jest obecnie na wypożyczeniu w FC Barcelonie. Wiem, że twoja sytuacja nie jest jeszcze do końca jasna, ale czy byłbyś otwarty na jego powrót? Drzwi do gry w Manchesterze United powinny być dla niego otwarte?

– Myślę, że pewne decyzje trzeba będzie podjąć w odpowiednim czasie i decyzja odnośnie Marcusa [Rashford] jest jedną z takich. Na ten moment nic nie zostało postanowione. Zostanie, bo musi, ale na razie nie ma nic do ogłoszenia.

Złożono skargę dotyczącą różnicy w decyzjach o rzutach karnych w meczu z Bournemouth. Teraz jest też odwołanie w sprawie czerwonej kartki Lisandro Martineza z poniedziałku [meczu z Leeds United]. Patrząc na to, co dzieje się obecnie w piłce, czy dochodzimy do momentu, w którym nawet trenerzy i zawodnicy nie wiedzą już dokładnie, jakie są zasady?

– Myślę, że znamy zasady, a chodzi bardziej o to, jak są interpretowane i stosowane. Same przepisy są dość jasne, ale nie sądzę żebyśmy ostatnio byli po właściwej stronie w niektórych decyzjach. Powtarzam w zasadzie to, co mówiłem przez ostatnie tygodnie i myślę, że powiedziałem już wystarczająco dużo.

Jak bardzo frustrujące dla trenera są takie decyzje? Najpierw w trakcie meczu, a potem brak efektu nawet po złożeniu skargi?

– To bardzo, bardzo frustrujące. Decyzje są podejmowane w danym momencie – jedne są trafne, a inne nie. Po to jest VAR, który ma pomagać i eliminować błędy. A potem cały proces odwołania od decyzji sędziego i mamy poczucie, że nie byliśmy traktowani sprawiedliwie. Myślę, że tyle mogę powiedzieć.

W ten weekend zmierzysz się z Liamem Roseniorem. Pewnie mało kto na początku sezonu spodziewał się was w tych rolach. Jeśli chodzi o angielskich trenerów, obaj pracowaliście wcześniej w Championship. Jak oceniasz ścieżkę rozwoju dla angielskich szkoleniowców? Czy trzeba podejmować większe ryzyko, biorąc takie oferty pracy?

– Nie sądzę, żeby chodziło o większe ryzyko. Raczej o wykorzystywanie okazji, które się pojawiają. To jest kluczowe. Niezależnie od poziomu rozgrywek nie ma jednej idealnej drogi rozwoju czy zdobywania doświadczenia. Historia pokazuje, że jedni trafiają od razu na sam szczyt, natomiast inni wspinają się stopniowo z niższych lig, a jeszcze inni zaczynają od drużyn młodzieżowych, jak U18 lub U21. Nie ma jednej właściwej drogi. Trzeba po prostu maksymalnie wykorzystać swoje szanse – jedni dostają je wcześniej, a inni później. Ja jestem teraz tutaj, choć w pewnym momencie mogło się wydawać, że tak się nie stanie i staram się to jak najlepiej wykorzystać.

A gdy ktoś – nawet rywal – dostaje taką dużą szansę po podobnej drodze, to doceniasz to bardziej? Uśmiechasz się słysząc takie historii?

– Tak, oczywiście. Dla nas wszystkich byłoby świetnie, gdyby więcej młodych trenerów trafiało na najwyższy poziom do czołowych klubów i lig. To byłoby dobre dla kraju i reprezentacji w przyszłości. Jednocześnie skupiasz się na swojej pracy i tym, co masz do zrobienia tu i teraz – czasem masz wręcz mentalność “my przeciwko wszystkim”. Ale jednocześnie masz szacunek do innych trenerów i do tego, co muszą przejść. Niezależnie od tego, czy są Anglikami czy nie, gdy ktoś osiąga sukces, trzeba to docenić.

Przez 11 meczów pod twoją wodzą widzieliśmy Amada Diallo grającego na prawym skrzydle, również Bryan Mbeumo występował na tej pozycji. Jak oceniasz ich grę na prawej flance i jakie są ich atuty w tej roli?

– Nie chodzi tu aż tak o indywidualne porównania – obaj mogą grać na tej pozycji. Czasami szerzej przy linii, czasami bliżej środka, czasem głębiej, a czasem wyżej – wszystko zależy od tego, jakie przestrzenie chcemy atakować. Obaj dobrze odnajdują się w tej roli. Bryan [Mbeumo] grał też jako napastnik i zdarzało mu się występować na lewej stronie. To zależy od meczu. Obaj to bardzo dobrzy zawodnicy, bardzo ich cenimy, zrobili wiele dobrego i są ważną częścią naszego zespołu.

Czy pomysł grania wyżej i szerzej to coś, co zawodnicy interpretują sami, czy raczej wynika to bezpośrednio z twoich założeń na każdy mecz?

– Myślę, że w dużej mierze opiera się to na naturalnych atutach zawodników i to jest ważne przy wyborze składu. Wiemy, co każdy z nich wnosi. Oczywiście mamy określoną strukturę, zasady gry i plan meczowy, który chcemy realizować, ale jednocześnie ufamy zawodnikom, że będą wykorzystywać swoje najmocniejsze strony.

Wiem, że nie możesz jeszcze jednoznacznie wypowiadać się o Marcusie Rashfordzie, ale w Hiszpanii pojawiły się informacje, że FC Barcelona nie zamierza wykupić go. Pokazałeś już, że potrafisz dawać szanse zawodnikom takim jak Kobbie Mainoo czy Harry Maguire, nawet gdy wydawało się, że ich przyszłość jest gdzie indziej. Czy tacy piłkarze zawsze mają szansę w Manchesterze United, dopóki są częścią drużyny?

– Z mojej perspektywy – zdecydowanie tak. Z każdym zawodnikiem, który jest tutaj, chcę pracować, wyciągnąć z niego jak najwięcej i pomóc mu się rozwijać. Na ten moment mamy tę kadrę, są też zawodnicy na wypożyczeniach i to, co wydarzy się później rozstrzygnie się w odpowiednim czasie. Jako trener i lider zespołu zawsze chcę maksymalnie wykorzystać potencjał każdego zawodnika.

Czyli drzwi nigdy nie są zamknięte dla żadnego zawodnika, także dla Marcusa Rashforda, jeśli wróci do klubu latem?

– Nie chcę odnosić się konkretnie do Marcusa, bo jak już mówiłem, na tym etapie nie jest właściwe komentowanie tego w jedną czy drugą stronę, bo jest zbyt wiele niewiadomych. Dla mnie najważniejsze jest to, z jakimi zawodnikami mogę pracować tu i teraz w tej drużynie. Lubię to robić i staram się wydobyć z nich to, co najlepsze.

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie