Manchester United przygotowuje się do starcia z Realem Sociedad w europejskich pucharach, ale w kadrze meczowej zabraknie jednego z utalentowanych zawodników. Chido Obi, który niedawno zadebiutował w pierwszym zespole „Czerwonych Diabłów”, nie będzie mógł wystąpić w tym spotkaniu. Powodem nie jest kontuzja ani decyzja trenera, lecz przepisy UEFA dotyczące rejestracji zawodników.
Mimo obiecujących występów w zespołach młodzieżowych, Obi nie został zgłoszony do rozgrywek Ligi Europy UEFA w bieżącym sezonie. Listy zgłoszeniowe do tych rozgrywek są składane przed rozpoczęciem fazy ligowej. W związku z tym Chido Obi nie będzie mógł wystąpić w nadchodzącym meczu Manchesteru United z Realem Sociedad w Lidze Europy. Jednak jego regularne treningi z pierwszym zespołem oraz debiut w Premier League sugerują, że klub widzi w nim duży potencjał na przyszłość.
UEFA przewiduje dwa sposoby zgłaszania piłkarzy do rozgrywek:
- Lista A – zawiera podstawową kadrę drużyny, składającą się maksymalnie z 25 zawodników, z czego przynajmniej 8 musi być wychowankami.
- Lista B – przeznaczona dla młodych graczy, którzy spełniają określone warunki, takie jak długoletnia przynależność do klubu.
Chido Obi mimo swojego talentu, nie znalazł się na Liście A, ponieważ Manchester United nie zgłosił go do rozgrywek na początku sezonu. Teoretycznie mógłby znaleźć się na Liście B, jednak przepisy UEFA jasno określają, że zawodnik może zostać do niej dopisany tylko wtedy, gdy był zarejestrowany w klubie przez co najmniej dwa pełne sezony przed zgłoszeniem. Duńczyk dołączył do Manchesteru United latem 2024 roku, co oznacza, że nie spełnia tego wymogu.
Brak zgłoszenia oznacza, że młody napastnik nie będzie mógł wystąpić w meczu przeciwko Realowi Sociedad ani w żadnym innym spotkaniu europejskich pucharów w tym sezonie. W przyszłości, jeśli pozostanie w klubie dłużej, będzie mógł być rejestrowany na Liście B, co pozwoli mu na udział w tych rozgrywkach bez zajmowania miejsca w głównej kadrze.
Decyzja o niezgłoszeniu Obi’ego do rozgrywek UEFA może być podyktowana tym, że Manchester United stopniowo wprowadza go do pierwszego zespołu i chce, by zdobywał doświadczenie najpierw w krajowych rozgrywkach. Dla młodego napastnika to tylko chwilowa przeszkoda. Przy jego tempie rozwoju można się spodziewać, że w przyszłości regularnie będzie występował także na europejskich boiskach.









