Pozytywne wieści na temat stanu zdrowia Lisandro Martineza przekazał Sully z portalu “centredevils”. Argentyński stoper trenuje już indywidualnie na trawie.
Lisandro Martinez ostatni raz zagrał w meczu z West Hamem 10 lutego. Z powodu urazu łydki opuścił spotkania z Evertonem, Crystal Palace, Newcastle, Aston Villą i Bournemouth.
Reprezentant Argentyny powrócił już do indywidualnego treningu na trawie i walczy z czasem, by jak najszybciej powrócić do drużyny. W ostatnich tygodniach Martinez wykonywał prace siłową i kondycyjną, a powrót na trawę jest kolejnym krokiem w rehabilitacji. Argentyńczyk ma także być z drużyną na krótkim obozie przygotowawczym w Irlandii.
Powrót Martineza powinien cieszyć nie tylko kibiców, ale i samego Michaela Carricka. Anglik nie będzie miał do dyspozycji zawieszonego za czerwoną kartkę Harry’ego Maguire’a oraz Matthijsa De Ligta, od dawna zmagającego się z kontuzją pleców. Jedynymi zdrowymi lub dostępnymi do dyspozycji Carricka stoperami są na ten moment Ayden Heaven oraz Leny Yoro.









