Nadchodzące derby Manchesteru zapowiadają się niezwykle emocjonująco. Atmosfera na stadionie i wsparcie kibiców mogą odegrać kluczową rolę w walce o zwycięstwo w jednym z najważniejszych spotkań sezonu Premier League.
Luke Shaw podkreśla, że Manchester United otrzyma pełne wsparcie głośnej i niezawodnej grupy wyjazdowej podczas niedzielnego starcia z Manchester City. To będą jego szesnaste derby, co czyni „The Citizens” najczęstszym rywalem, z jakim mierzył się w barwach “Czerwonych Diabłów”.
Shaw przypomniał również, że w 2021 roku zdobył bramkę na Etihad Stadium w wygranym 2:0 meczu, jednak wtedy derby odbyły się przy pustych trybunach. Dziś zawodnik wie, jak wielką różnicę robi obecność kibiców Manchester United na trybunach.
– Wiem, że wspominałem już wcześniej, że podczas meczu często się wyłączam i skupiam na grze, ale kibiców zawsze się czuje – powiedział Shaw w rozmowie dla oficjalnego magazynu klubu.
– My, jako piłkarze, zawsze rozmawiamy o nich po meczach, zwłaszcza na Old Trafford. Kibice wyjazdowi naprawdę nas zadziwiają. Są niesamowici. Nie mogę wyrazić, jak bardzo ich podziwiam. Są z nami zawsze, w dobrych i złych chwilach. Muszą wiele poświęcać, aby podróżować i wspierać drużynę, nawet gdy nie idzie nam najlepiej.
– Zawsze śpiewają. Zawsze są głośni. Ten ryk, który się słyszy, naprawdę nam pomaga jako zawodnikom. Jesteśmy im za to wiecznie wdzięczni i jak powiedziałem, mam nadzieję, że będą to kontynuować w tym sezonie, bo mam naprawdę dobre przeczucia co do tego roku.
– Są konsekwentni przez cały czas. Odkąd tu jestem, kibice i wsparcie, jakie otrzymujemy, są niesamowite. Nieważne czy wygrywamy, czy przegrywamy. Zawsze są obecni, u siebie i na wyjeździe. Nieważne gdzie, a mieliśmy naprawdę złe wyniki, ale oni zawsze byli tam, dopingowali nas i wspierali. Dlatego mówię, że jesteśmy im za to wiecznie wdzięczni, bo naprawdę to doceniamy, szczególnie w trakcie meczów. To zawsze popycha nas do przodu i naprawdę pomaga.









