Tottenham pokonał Manchester United w walce o transfer Mateusa Fernandesa, a klub z Londynu zdążył już oficjalnie ogłosić ten transfer. 21-latek wyznał, że główną rolę w jego transferze odegrał Roberto De Zerbi.
David Ornstein we wtorek wieczorem informował, że to “Koguty” złożyły wyższą ofertę od Manchesteru United. Opiewała ona na 85 milionów funtów płacone z góry. Manchester United był podobno gotów zapłacić tyle samo, lecz do 85 milionów miało dochodzić po zapłaceniu bonusów.
W czwartkowy poranek Tottenham oficjalnie ogłosił ten transfer na swojej witrynie klubowej. Fernandes wyznał, że kluczowe były rozmowy z menedżerem “Kogutów”, Roberto De Zerbim:
– Jestem bardzo podekscytowany na ten kolejny krok. Spurs to ogromny klub, a trener był kluczowym powodem, dla którego zdecydowałem się tu dołączyć. Kiedy rozmawialiśmy, było to wyjątkowe. Patrzymy na futbol w ten sam sposób – wychodzenie na boisko jako silna drużyna, z walką i energią, chęcią wygrania każdego meczu. Nie mogę się doczekać, by spotkać kibiców, każdego i dać z siebie wszystko dla tego klubu.









