Mikel Arteta spodziewał się, że Arsenal wyrzuci Manchester United z Pucharu Anglii w regulaminowym czasie gry. Zamiast tego, “Czerwone Diabły” dzielnie odpierały ataki gospodarzy i grając w osłabieniu, nadal prezentowały zwarte szyki defensywne.
Mecz trzeciej rundy trwał 120 minut, a “Kanonierzy” nie potrafili postawić kropki nad i w ostatniej tercji boiska, bowiem albo ich ataki były niedokładnie, albo na przeszkodzie stawał wybrany Piłkarzem Meczu, Altay Bayindir.
– To niewiarygodne, jak nie wygraliśmy tego meczu. Trudno to zaakceptować. Biorąc pod uwagę wszystko, co zrobiliśmy, sposób, w jaki graliśmy, naszą dominację, przewagę nad przeciwnikiem, liczbę stworzonych szans, dużych okazji. Zrobiliśmy wszystko, aby spróbować wygrać. Nie dostaliśmy tego, na co zasłużyliśmy.
– To powinno być komfortowe zwycięstwo, ale rzeczywistość jest taka, że zostaliśmy wyeliminowani i to jedyna rzecz, która będzie oceniana. Nie wykorzystaliśmy wielkich okazji. Zmarnowaliśmy rzut karny i trzy lub cztery inne otwarte sytuacje.
– Kiedy dochodzi do serii jedenastek, wiesz, że to loteria. Nie mógłbym być bardziej dumny z moich piłkarzy, ponieważ bardzo trudno jest wymagać czegoś więcej niż to, co pokazali na boisku.
– Kocham moich zawodników. Uwielbiam naszą drużynę, ich dobrą grę i to, co robią, ponieważ na 1000 meczów takich jak ten przegrywasz jeden i prawdopodobnie to był właśnie ten. Taki jest futbol i to część gry. Potrzebujesz, aby wszystko szło po twojej myśli, ale dziś tak się nie stało.









