Morten Hjulmand na co dzień występuje w Sportingu Clube de Portugal, prowadzonym przez Rubena Amorima. Jednakże niedawno szkoleniowiec Sportingu związał się z Manchesterem United i za równy tydzień obejmie posadę na Old Trafford. Duński pomocnik wypowiedział się na temat odejścia dotychczasowego trenera w portugalskim klubie.
O Rubenie Amorimie
– Ciężko mi było słyszeć, że nasz trener odchodzi, byłem smutny. Ale to duża szansa, mam nadzieję, że Ruben jest dumny z siebie, że otrzymał ofertę z takiego klubu.
– W futbolu nie masz żadnych gwarancji co się stanie, mogę to przyznać. Mieliśmy ostatnio trzy ciężkie mecze i trener nie dał nam nawet jednego wolnego dnia.
– Rozmawiałem z Rubenem [Amorimem] na temat tego całego procesu, jednakże nadal musimy wygrywać nasze mecze. Jesteśmy smutni, że nasz trener odchodzi. Będziemy mieć nowego szkoleniowca, w którego z pewnością będziemy wierzyć. Działacze Sportingu podjęli dobrą decyzję sprowadzając tutaj Rubena Amorima, więc wierze, że uczynią to ponownie sprowadzając nowego trenera.
Amorim był jednym z głównych powodów, dla których Hjulmand dołączył do Sportingu
Duński pomocnik przyznał, że jednym z powodów dlaczego postanowił zasilić szeregi Sportingu był Ruben Amorim. Morten Hjulmand zapytany co Portugalczyk może wnieść do Manchesteru United, odpowiedział:
– Oczywiście Ruben był jednym z powodów, dla których dołączyłem do Sportingu. Kiedy z nim pracujesz masz klarowny obraz. To było dla mnie ważne, kiedy dołączałem tutaj. Najpierw musiałem zrozumieć jaki jest jego styl gry.
– W mojej, co prawda krótkiej karierze, nie widziałem trenera, który tak zarządza drużyna na boisku i poza nim. Myślę, że Manchester United jest w dobrych rękach z Rubenem Amorimem.
Morten Hjulmand i znajomości w Manchesterze United
Hjulmand zna się z dwoma piłkarzami Manchesteru United – Christianem Eriksenem i Rasmusem Hojlundem. Ci trzej zawodnicy występują w reprezentacji Danii. Pomocnik Sportingu został zapytany, czy zawodnicy z czerwonej części Manchesteru kontaktowali się z nim w sprawie Rubena Amorima.
– Nie rozmawiałem jeszcze z nimi. Może zobaczymy się na listopadowym zgrupowaniu reprezentacji. Tak jak mówiłem, nie rozmawialiśmy jeszcze, ale jestem przekonany, że mają “milion” pytań.









