Jose Mourinho planuje dać każdemu z dostępnych piłkarzy po 45 minut w spotkaniu z LA Galaxy, które rozpocznie sezon przygotowawczy Man Utd.
Menedżer “Czerwonych Diabłów” przyznał, że jest zadowolony z pracy, jaką wykonali jego podopieczni podczas sesji treningowych w Los Angeles. Jose Mourinho nie zamierza jednak przeciążać piłkarzy, stąd też w spotkaniu z LA Galaxy każdy dostanie jedną połowę do rozegrania.
– Planujemy dać każdemu po 45 minut. Zabraliśmy Demetriego Mitchella i Scotta McTominaya, żeby ograniczyć kontuzje, ale na ten moment każdy jest gotowy do gry. Zagram dwoma różnymi jedenastkami po 45 minut, co będzie kontynuacją pracy, jaką wykonali – mają za sobą dziewięć godzin treningów, a jutro będą mieli dziewięć godzin i czterdzieści pięć minut.
Mourinho nie pozwolił sobie na zachwyt nad sumiennością swoich piłkarzy. – Wiem, kim są. To nie jest dla mnie zaskoczenie i wciąż powtarzam, że to najlepsza drużyna, jaką miałem. To dobrzy ludzie, zawodowcy i dobrzy przyjaciele. Lubią pracować i spędzać ze sobą czas, więc to żadna niespodzianka.
– Pierwsze trzy dni były naprawdę trudne, bo mieliśmy po dwie sesje dziennie, więc w ciągu trzech dni przepracowali dziewięć godzin, bezpośrednio po wakacjach. Teraz intensywność jest trochę mniejsza, tak żeby byli w gotowości do rywalizacji z innymi rywalami. Czekamy teraz na dwa pierwsze mecze przeciwko amerykańskim zespołom, które mają za sobą wiele spotkań i są w środku sezonu, nie będzie więc łatwo wskoczyć na taki poziom intensywności, ale dla nas to dobrze.
Jose Mourinho jest też zdania, że nowi piłkarze w obozie “Czerwonych Diabłów” szybko zintegrowali się z drużyną.
– Mają szczęście, że to są; że są częścią tak pozytywnej grupy. Łatwo jest się tu odnaleźć. Romelu jest po części Anglikiem, Lindelöf posługuje się perfekcyjnym angielskim, co jest plusem i bardzo pomaga. Patrząc na nich, nie widzę nowych piłkarzy, bo ich integracja przebiegła świetnie.









