Neil Wood: praca w Man Utd była okazją nie do odrzucenia

manutd.com Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

Neil Wood, nowy trener kadry Manchesteru United do lat 23, który przejął tę rolę po Ricky’m Sbragii, w najnowszym wywiadzie dla oficjalnej strony klubu z Old Trafford opowiedział, co dla niego oznacza otrzymanie tej posady.

Neil Wood jest stosunkowo młodym trenerem. Urodzony w Stretford 36-latek otrzymał wspomnianą posadę na początku obecnego miesiąca. Wood jest byłym kapitanem rezerw Manchesteru United, a także byłym członkiem sztabu szkoleniowego Aston Villi. Jednak od kilku już lat zajmuje się szkoleniem młodzieży w klubie z Old Trafford.

Asystentem Wooda został inny były “Czerwony Diabeł”, Quinton Fortune. Z kolei wszystkiego doglądać ma m.in. były pomocnik klubu z Old Trafford, Nicky Butt.

– Jeszcze kilka lat temu pracowałem w Aston Villi, gdy któregoś dnia zadzwonił do mnie Tony Whelan [jeden z dyrektorów klubowej Akademii odpowiadający za zespoły od U-9 do U-16 – wyj. red.] i zapytał czy nie chcę przejść do United – wspominał Wood.

– Zawsze chciałem przenieść się do Manchesteru, wrócić do domu. To była okazja, której nigdy bym nie odrzucił, biorąc pod uwagę, że jestem ze Stretford i od zawsze jestem fanem United. Zacząłem więc pracę z młodszymi rocznikami – U-13, U-14, U-15, a później U-16 – dodał.

36-latek został także poproszono o przybliżenie nieco swojej sylwetki fanom Manchesteru United, którzy mogą go nie kojarzyć z czasów jego poprzedniego pobytu w klubie z Old Trafford.

– Dołączyłem do klubowego Centre of Excellence, jak to się wtedy nazywało, gdy miałem 8 lat, a tym wszystkim zarządzał wtedy Nobby Stiles. Myślę, że spędziłem już połowę swojego życia w tym klubie, jako piłkarz i jako trener. Jestem więc tutaj od dawna – mówił dalej.

– Zawsze grałem w zespołach o rok starszych ode mnie, więc to było dla mnie wyzwanie, ponieważ musiałem rozwijać się każdego roku, przebijać do kolejnej grupy zawodników i zasłużyć sobie na kolejny kontrakt. Spędziłem tu wspaniały czas przebijając się przez kolejne szczeble.

– Udałem się na wypożyczenie do Royal Antwerp z Alanem Tate. Po kilku latach, gdy grałem już dla Oldham Athletic, Warren Joyce ponownie chciał mnie tam ściągnąć, ale na moje nieszczęście po zaledwie dwóch dniach zerwałem więzadła w kolanie.

– Później udałem się na rok do Bośni i Hercegowiny, do Sarajewa [do FK Zeljeznicar – wyj. red.], ponieważ czułem, że muszę się uwolnić od angielskiej piłki, ponieważ przebijając się tak długo przez struktury United, nauczyłem się robić w piłce wszystko tylko na jedną modłę. Byłem rozgrywającym, więc obniżanie poziomu ligowego w Anglii stawało się dla mnie coraz trudniejszym do zaadaptowania.

– Po prostu czułem, że potrzebuję wyzwania i przeniesienia się do kraju, gdzie gra w piłkę oparta była bardziej o walory techniczne. To było naprawdę dobre doświadczenie. Po raz pierwszy przeszedłem z gry typową w niższych ligach w Anglii formacją 4-4-2 na 4-2-3-1 czy 4-3-3. Dla mnie to było nowe doświadczenie.

– Graliśmy dobrą piłkę, mieliśmy w składzie wielu starszych zawodników, głównie byłych reprezentantów Słowenii i Słowacji. Byłem dość daleko od domu, ale pod względem piłkarskim był to jeden z najprzyjemniejszych okresów mojej gry, jakie miałem po odejściu z United.

– Następnie wróciłem z Bośni, ale nie chciałem się tułać z klubu do klubu. Wtedy zmagałem się już z problemami dotyczącymi mojego kolana. Przeszedłem sześć operacji na moim lewym kolanie, więc zdecydowałem, że to czas najwyższy zaprzestać grać w piłkę. Miałem wtedy z 26 czy 27 lat. Miałem krótką przerwą w ogóle od piłki, co było też dla mnie pewnego rodzaju szokiem, że nie mogę już grać. Kontuzje szybko przekreśliły mi to, co chciałem robić przez całe swoje życie, od 8. roku życia. To mocno mnie uderzyło. Pozbierałem się jednak i rozpocząłem swoją wędrówkę w kierunku trenowania. Zacząłem od Aston Villi – dodał.

Wood może w klubie z Old Trafford liczyć na wsparcie ludzi, których dobrze zna. Jedną z takich osób jest teraz jego asystent, byłe reprezentant RPA i zawodnik Manchesteru United, Quinton Fortune.

– Mam teraz 36 lat i jestem dość młody jak na tę rolę. Czuję jednak, że pracowałem już z wieloma dobrymi ludźmi, gdy przebijałem się jeszcze jako piłkarz, a także z wieloma dobrymi ludźmi, wokół których obracałem się pracując już jako trener. Wszyscy powtarzali, abym gromadził najlepsze informacje od ludzi, którzy mi pomagają i to właśnie przez ten czas robiłem. Przez ostatnie kilka lat poruszałem się po wielkiej ścieżce nauki i teraz nadszedł czas, aby przekuć ją w czyny w nowej roli – kontynuował Wood.

– Jest wielu mentorów, którzy wyciągają pomocną dłoń. Sztab szkoleniowy rozmawia o czymś każdego dnia, więc też każdego dnia człowiek można nauczyć się czegoś nowego. Trenerzy, których miałem, gdy byłem młodszy, również zawsze chętnie pomagali i słuchali. Trzeba z tego zrobić swoją zaletę.

– Gdy byłem kapitanem rezerw Manchesteru United, w klubie byli ludzie, na których się wzorowałem – Paul Scholes Roy Keane. Zresztą jak można było nie chcieć się od nich uczyć i ich kopiować?

– Świetnie jest też mieć obok siebie Quintone’a Fortune’a, z którym znamy się od wielu lat. Graliśmy też trochę ze sobą, gdy byłem jeszcze piłkarzem, więc mamy między sobą dobre relacje. Jest bezpośredni w rozmowie z chłopakami, którzy przy tym mają do niego wielki szacunek. Sprawia wrażenie jakby był tu od dawna. Naprawdę cieszę się z naszej współpracy, która dobrze się układa – zakończył.

Podopieczni Neila Wooda rozpoczną nowy sezon 6 sierpnia br. (wtorek) od wyjazdowego starcia z Rotherham United w ramach rozgrywek w EFL Trophy. Trzy dni później rozpoczną batalię w Premier League 2 od meczu z West Bromwich Albion. Pełny terminarz gier drużyny rezerw Manchesteru United na nadchodzący sezon znajduje się tutaj.

W ostatnich dniach kadra U-23 przebywała w Irlandii Północnej, gdzie rozgrywała towarzyski turniej Statsport SuperCupNI. Najpierw w minioną sobotę podopieczni Neila Wooda pokonali wysoko, bo aż 4:0 drużynę U-21 Rangersów (bramki: Ethan Galbraith, Arnau Puigmal, Anthony Elanga i Di’Shon Bernard), a następnie po zaciętym boju wygrali w miniony poniedziałek z miejscowym Ballymena United 4:3 (gole: Dylan Levitt, D’Mani Mellor, Aidan Barlow i Arnau Puigmal).

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie