Nemanja Vidić, który w poniedziałek pojawił się na Old Trafford by obejrzeć mecz z Leeds, udzielił wywiadu dla klubowej telewizji MUTV. Serb mówił głównie o Michaelu Carricku i jego dotychczasowej pracy.
– Grałem z Michaelem dziewięć lat i znam go bardzo dobrze. To świetny, silny charakter, ale też trochę w inny sposób. Ma wielką wiedzę, jest bardzo spokojny i zawsze można na nim polegać.
– Nie jest typem gościa, który będzie miał wiele wzlotów i upadków. Zawsze będzie szedł taką samą ścieżką. Widać to po tym, jak zachowuje się w czasie meczów i jak prezentuje klub przed mediami.
– To taki menedżer, którego chcesz mieć w klubie, bo jest jego twarzą. Reprezentuje on klub w najlepszy sposób, dodatkowo ma dobre rezultaty – siedem wygranych w 10 meczach, dwa remisy i tylko jedna porażka [przed meczem z Leeds].
– To fantastyczny bilans, a dodatkowo piłkarze się tym cieszą i wyciskają z tego wszystko co najlepsze. Michael wykonuje fantastyczną pracę. On i jego sztab. Mam nadzieję, że tak pozostanie i zapewnią sobie miejsce w Lidze Mistrzów, czego wszyscy od nich oczekujemy i to ważne dla kibiców i klubu. Chcemy znów oglądać Manchester United przeciwko najlepszym drużynom świata.
– Bardzo ważne jest, by mieć dookoła ludzi, którzy rozumieją tą kulturę. Jeśli popatrzymy na Michaela i ludzi których sobie wybrał, to wybiera odpowiednie charaktery i asystentów, którzy są wyszkoleni w danych aspektach gry. Jonny Evans może pomóc obrońcom w rozwoju, dobrze ich rozumie i może z nimi rozmawiać o podobnych sytuacjach, w których sam się znajdował. To jest ważne.
– Musisz mieć doświadczonych ludzi którzy rozumieją grę, klub i kulturę. Jednym z powodów dla których tak dobrze sobie radzą, są odpowiedni ludzie dookoła niego.
– Kiedy przychodzisz na Old Trafford, zawsze czujesz tą energię. Graliśmy tu wiele lat i zdobyliśmy wiele trofeów. Zawsze czułem się tu wyjątkowo. To najlepsze miejsce na świecie i najlepsi kibice. Zawsze są z tobą. Wspierają klub i zawodników dla niego grających.









