Coraz więcej piłkarzy łączonych jest z transferem do Manchesteru United, a jednym z nich jest Kalvin Phillips, czołowy zawodnik Leeds United. Jak twierdzi Rio Ferdinand, 26-latek nie przejdzie jednak do klubu z Old Trafford, a powodem mają być relacje kibicowskie między oboma klubami.
Okienko transferowe zbliża się wielkimi krokami i coraz więcej nazwisk przewija się w kontekście transferu do Manchesteru United. “Czerwone Diabły” marzą o powrocie na szczyt, a pomóc w tym mają Erik ten Hag oraz nowi piłkarze, którzy mają zostać ściągnięci do klubu tego lata.
Wśród potencjalnych wzmocnień wymienia się m.in. Kalvina Phillipsa, zawodnika Leeds United i reprezentacji Anglii. Jak twierdzi jednak Rio Ferdinand, transfer 26-latka do klubu z czerwonej częściej Manchesteru nie jest możliwy.
– Kalvin Phillips nie przejdzie do Manchesteru United. Jest różnica między mną a nim – on jest chłopakiem z Leeds. Jeśli pójdzie do Manchesteru United, nie postawi już więcej stopy w Leeds – stwierdził były piłkarz “Czerwonych Diabłów” w rozmowie z brytyjskim serwisem FIVE.
– Zaufajcie mi. Kiedy przeszedłem do Manchesteru United, szef policji w Yorkshire zadzwonił do mnie i powiedział, żebym przez rok nie wracał do Leeds. A grałem tam tylko 18 miesięcy. Phillips to świetny zawodnik i nie pójdzie do Manchesteru United. Jeśli to zrobi, będzie odważnym gościem – powiedział.
Kalvin Phillips jest piłkarzem Leeds od 2010 r. Pierwsze cztery lata spędził w drużynach młodzieżowych, a w 2014 r. podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt. Od tego czasu rozegrał dla klubu z Elland Road 233 meczów i strzelił 14 goli.









