Niedawno pojawiły się plotki, które mówiły o kontuzji Lisandro Martineza. Środkowy obrońca miał przylecieć na zgrupowanie reprezentacji z drobnym urazem, ale jeden z redaktorów z portalu The United Stand zaprzeczył tym doniesieniom.
Lisandro Martinez otrzymał powołanie na październikowe zgrupowanie reprezentacji Argentyny, na którym “Albicelestes” zmierzyli się już z Wenezuelą (w tym meczu padł remis) i niedługo czeka ich starcie z Boliwią.
Defensor nie pojawił się w kadrze meczowej w zremisowanym spotkaniu z reprezentacją Wenezueli. Niektóre źródła z Argentyny informowały nas, że Lisandro Martineza dopadł mały uraz, który miałby wykluczać go z gry na październikowym zgrupowaniu.
Jednakże zaprzeczył temu pewien redaktor z The United Stand. Powołując się na te informację, można wywnioskować, że 26-latek nie zmaga się z żadną kontuzją, a nawet nie ma mowy o żadnym “chronieniu” się przed kontuzją. Argentyńczyk jest w pełni gotowy do gry dla reprezentacji i Manchesteru United.
Lionel Scaloni – selekcjoner reprezentacji mistrzów świata, postanowił trochę rotować swoimi stoperami, przez co popularny “Licha” miał odpoczywać w meczu z Wenezuelą i faktycznie na środku obrony wyszedł Otamendi z Pezzelą. Prawdopodobnie piłkarza “Czerwonych Diabłów” zobaczymy w spotkaniu z Boliwią, w najbliższą środę, po czym Argentyńczyk wróci do Manchesteru.









