Według Gary’ego Neville’a, Manchester United powinien celować w miejsce w pierwszej czwórce, które pozwoli im zakwalifikować się do Ligi Mistrzów.
“Czerwone Diabły” są niepokonane od pięciu spotkań i tracą zaledwie jedno “oczko” do miejsc gwarantujących występy w Lidze Mistrzów. Podopieczni Rubena Amorima mają za sobą niezwykle udany miesiąc, jednak ich dorobek punktowy mógłby być znacznie lepszy, gdyby Manchester United nie stracił prowadzenia w meczach przeciwko Nottingham Forest i Tottenhamowi.
Mimo to, Neville uważa, że jego były klub stoi przed wielką szansą, aby powrócić do najważniejszych europejskich rozgrywek.
– Manchester United powinien myśleć o zajęciu pozycji w czołowej czwórce. Spójrzmy na Chelsea, która obecnie jest na czołowej pozycji, mamy Tottenham, który nie wygląda pewnie, Liverpool to samo, więc wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Teraz tylko chodzi o konsekwencję. Zawsze myślę, że to jest największa frustracja podczas tych trzech przerw na mecze reprezentacji. Następnie mamy okres dwóch lub trzech miesięcy, tzw. zimowy maraton. To wszystko ułoży się w okresie zimowym, a w styczniu przekonamy się, gdzie kto się znajduje.
Podstarzały kręgosłup drużyny
Legendarny obrońca dodaje, że doświadczeni zawodnicy, jak Bruno Fernandes, Casemiro i Harry Maguire, powinni pokazywać się z lepszej strony, ponieważ stanowią kręgosłup drużyny.
– Myślę, że rdzeń drużyny piłkarskiej jest kluczowy. Kiedy dołączyłem do Manchesteru United, taką rolę odgrywali [Peter] Schmeichel, [Steve] Bruce, [Gary] Pallister, [Roy] Keane i [Eric] Cantona, a pozostali znajdowali się wokół nich. Myślę, że Maguire i [Matthijs] De Ligt powinni radzić sobie znacznie lepiej z uwagi na swoje doświadczenie.
– De Ligt rozegrał mnóstwo meczów na różnych poziomach. Harry wielokrotnie występował dla reprezentacji. W środku pola mamy Casemiro i Bruno, którzy mają ogromne doświadczenie. Moim zdaniem, kręgosłup drużyny się starzeje, ale powinien radzić sobie o wiele lepiej – zakończył Neville.









