Howard Webb, szef sędziów w angielskiej piłce nożnej, przekazał, że czerwona kartka, którą Bruno Fernandes otrzymał w spotkaniu z Tottenhamem, nie została cofnięta od razu w czasie trwania meczu, ponieważ VAR błędnie uznał, że decyzja nie spełnia kryteriów do przeprowadzenia analizy na boisku.
Portugalczyk niesłusznie został odesłany do szatni za faul na Jamesie Maddisonie pod koniec pierwszej połowy meczu, przy wyniku 1:0 dla gości. Jednak Manchester United odwołał się od tej decyzji i czerwona kartka została anulowana.
Nagrania audio z tego spotkania zostały opublikowane przez Professional Game Match Officials Limited (PGMOL), profesjonalną organizację sędziowską w angielskiej piłce nożnej, w programie Match Officials Mic’d Up, wyemitowanym we wtorek przez brytyjskie stacje telewizyjne Sky Sports i TNT Sports.
Na zapisie słychać, jak niezidentyfikowany asystent sędziego (AR1 w transkrypcji poniżej) początkowo informuje głównego Chrisa Kavanagha, że faul Fernandesa to “w 100 procentach” czerwona kartka.
Peter Bankes i jego asystent VAR, Simon Long (AVAR) ponownie oglądają incydent z kilku ujęć, kwestionując wysokość podniesionej nogi i użycie korków Fernandesa oraz zastanawiają się, czy była jakakolwiek próba zdobycia piłki.
Ich konkluzja to podtrzymanie decyzji Kavanagha o czerwonej kartce dla zawodnika i wyrzuceniu z boiska za poważny faul.
Według PGMOL, faule należą do kategorii “decyzji subiektywnych”, co oznacza, że musi istnieć wyraźny i oczywisty błąd, aby VAR mógł podjąć działania.
Jednak Webb, główny sędzia tej organizacji, wyjaśnił, że ponieważ atak Fernandesa nie wiązał się z użyciem nadmiernej siły i nie zagrażał przeciwnikowi, podjęta decyzja była nieprawidłowa i należy zalecać przeprowadzenie analizy na boisku.
VAR transkrypcja audio:
AR1: To jest okropne, to dla mnie czerwona kartka. Czerwona kartka, 100 procent.
VAR: To wysoko uniesiona stopa, nie korki. Na wysokości piszczela. Czy pochyla się w dół? To celowe działanie, nie próbował odzyskać piłki. Kąt, który widzisz w transmisji, niekoniecznie wskazuje na korki.
AVAR: Jest poślizg, a potem następuje akcja, która powoduje kontakt z piszczelem.
VAR: Myślę, że decyzja należy do sędziego.
AVAR: Tak.
VAR: Kav (zwracając się do sędziego Kavanagha), potwierdzam decyzję podjętą na boisku o czerwonej kartce za poważny faul. Sprawdzenie zakończone.
Podczas wspomnianego programu, którego gospodarzem jest Michael Owen, Webb opowiada:
– Tak, to był błąd dnia. Czerwona kartka została prawidłowo uchylona w wyniku apelacji. Słyszymy na nagraniu jak asystent sędziego przychodzi z informacją, że z jego pozycji było to wykroczenie na czerwoną kartkę, a sędzia bierze to pod uwagę i pokazuje czerwoną kartkę.
– Gdy spojrzysz na nagranie, zobaczysz, że kontakt jest wysoko. Fernandes poślizgnął się jako pierwszy i wystawił nogę, aby zatrzymać Maddisona. Dla sędziego asystenta to nie jest próba odebrania piłki.
– Ma dobry, ładny i otwarty widok oraz lepszy kąt widzenia niż sędzia główny. Wygląda jakby to były korki wchodzące w piszczel, a gdyby tak było, to jest czerwona kartka, ale to tylko niewielka pomyłka.
– Kiedy VAR to sprawdził, doszedł do wniosku, że “decyzja sędziego” nie jest ewidentnie błędna, ponieważ widzi akcję z wysoko podniesioną stopą, bez próby zagrania piłki, z pewną siłą i dlatego decyduje w swojej profesjonalnej ocenie, że to nie był ewidentny błąd sędziego.
– Sądzę, że to niewłaściwe, ponieważ to bok stopy, nie ma absolutnie mowy o żadnych korkach, nie ma wbijania stopy w przeciwnika, to bardziej działanie po potknięciu się. Nie ma nadmiernej siły, nie ma zagrożenia dla Maddisona.
– Kiedy masz możliwość obejrzenia sytuacji w taki sposób, jak my tutaj, uważamy, że to powinna być interwencja. VAR poparł decyzję sędziego na boisku, a nie powinien był tego robić. Zamiast tego powinien wysłać sędziego do ekranu, aby zobaczył sytuację pod innym kątem.
– Przeprowadziliśmy analizę i rozmawiałem z VAR (Bankesem). Przyznał, że decyzja sędziego w tym przypadku była ewidentnie błędna. W chwili gdy formułował opinię, nie spełniało to kryteriów. To był błąd i wyciągnięto z niego wnioski.
– Kluczową rzeczą jest to, że kontakt nie był nadmiernie brutalny i nie zagrażał bezpieczeństwu przeciwnika, chociaż rozumiem, dlaczego sędziowie na boisku uznali w czasie rzeczywistym, że tak było.
Wytyczne PGMOL stanowią, że VAR interweniuje “jeśli dowody łatwo dostępne z materiałów telewizyjnych pokazują, że decyzja sędziego na boisku jest wyraźnie i ewidentnie błędna”.
W poradniku FA napisano, że zawodnik dopuszcza się poważnego faulu, jeśli “stosuje nadmierną siłę lub brutalność wobec przeciwnika, walcząc o piłkę będącą w grze” lub “atak, który zagraża bezpieczeństwu przeciwnika, musi być uznany za poważny faul”.









