Marcus Rashford na swojej oficjalnie prezentacji w Barcelonie odpowiadał na pytania dziennikarzy. Jeden z nich odniósł się do słów Gary’ego Linekera, który chwalił Anglika i mówił też, że problemem może być nie Rashford, a sam klub. Skrzydłowy skomentował całą sytuację.
Dwa dni temu przeprowadziliśmy wywiad z Garym Linekerem. Powiedział, że jesteś świetnym piłkarzem, który poradzi sobie w Barcelonie. Wspomniał też, że Marcus nie jest problemem, tylko Manchester United. Czy się zgadzasz i czy możesz nam wyjaśnić co tak naprawdę działo się przez ostatnie dwa lata w Manchesterze United?
– Klub jest w okresie zmian już od jakiegoś czasu. Nie mam nic złego do powiedzenia na temat Manchesteru United. Była to ważna część mojej kariery, ale i całego życia. Jestem wdzięczny za możliwość gry dla nich. W piłce jest tak samo jak w życiu – nie wszystko idzie tak łatwo, jak mogłeś myśleć.
– To mój kolejny krok. Jestem w pełni skupiony na tym i na poprawianiu siebie, a także pomoc drużynie w zdobywaniu trofeów. Nie mam zatem nic do powiedzenia o Manchesterze United, życzę im najlepszego i mam nadzieję, że będą odnosić w przyszłości sukcesy. Jestem gotowy do gry i odkrywania tego klubu.









