Mason Mount udzielił wywiadu przedsezonowego dla telewizji klubowej MUTV. 26-latek mówił m.in. o Arsenalu jako przeciwniku w pierwszej kolejce, wsparciu kibiców i tym, że chcą im odpłacić występami na boisku za ich wsparcie w całym zeszłym sezonie.
– Myślę, że ważny jest dobry start, szybki start, intensywny. Jesteśmy drużyną, która z pewnością może naciskać i wygrywać mecze dzięki tej intensywności i sposobowi, w jaki pressujemy, poruszamy się z piłką i dominujemy posiadanie piłki, a także kreujemy szanse.
– To sposób, w jaki menedżer chciałby, żebyśmy grali, więc jest to dla nas ekscytujące, żeby zobaczyć jak to, co robimy w treningu przeniesie się na mecze. Myślę, że rozpoczęcie sezonu przeciwko Arsenalowi będzie dla nas ogromnie ważne, by rozpocząć sezon w natarciu i cisnąć dalej.
– Będziemy podchodzić do każdego meczu z takim nastawieniem, by być w stanie grać dobrze i by to, co działo się w zeszłym sezonie poszło w zapomnienie. W każdym meczu będziemy skupieni, by utrzymywać wysoki poziom i pamiętać o detalach.
– To czysta karta i jesteśmy bardzo podekscytowani, by mieć tą okazję. Wielu ludzi mówiło o nas dużo rzeczy, ale przekuwamy to w energię, której używamy w najlepszy możliwy sposób na boisku przeciwko innym drużynom, z którymi będziemy walczyć o trzy punkty.
– Przez cały zeszły sezon kibice byli z nami we wszystkich meczach, choć było bardzo trudno. Musimy odpłacić się kibicom za ich wsparcie i możemy to zrobić poprzez występy na boisku.
– Ostatni sezon nie był standardem, na który możemy się wspiąć, a my jako zawodnicy chcemy sprawić, żeby było dobrze. Jest w nas głód i czekamy już tylko na pierwszy mecz. Będzie to mecz na wysokiej intensywności, ale jesteśmy głodni gry i naprawienia rzeczy jako grupa, by być wszyscy razem.









